Banki zarabiają coraz więcej

BankiPolski sektor bankowy w pierwszym półroczu zarobił 5,4 mld zł. To niemal miliard złotych więcej niż w analogicznym okresie roku 2009. Na dobre wyniki złożyły się zarówno większe przychody jak i niższe koszty działania.

Zyski rosną

Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała najnowszy raport o sytuacji banków. Wnioski z niego płynące potwierdzają, że instytucje finansowe w Polsce uporały się już z większością skutków kryzysu. Na wynikach banków cieniem kładą się tylko rezerwy na niespłacane kredyty, które po raz kolejny wzrosły.

Dużo więcej zdarzeń miało jednak pozytywny wpływ na zyski banków. Przede wszystkim zakończyła się ostra wojna depozytowa, która doprowadziła do obniżenia oprocentowania lokat i rachunków oszczędnościowych. Koszty odsetkowe banków spadły o ponad 16 proc., a w ich kasach zostało z tego tytułu 2,6 mld zł.

Niższa dynamika akcji kredytowej oraz pogarszające się wskaźniki spłat spowodowały, że w porównaniu z pierwszym półroczem ubiegłego roku w zasadzie nie zwiększyły się przychody odsetkowe banków. Banki w tym czasie zwiększyły o 10 proc. swoje wpływy z tytułu opłat i prowizji.

Coraz bardziej zadłużeni

Na koniec czerwca br. zadłużenie Polaków wzrosło do 446 mld zł. W ciągu roku zwiększyło się o niespełna 13 proc. Najszybciej rosły tradycyjnie już kredyty hipoteczne (18 proc.). Wolniej (o 8 proc.) wzrosło natomiast nasze zadłużenie z tytułu kredytów konsumpcyjnych.

Udział kredytów mieszkaniowych we frankach spada i w tym momencie wynosi już mniej niż 60 proc. Na niezmiennym poziomie (około 34 proc.) pozostaje udział kredytów złotówkowych, a najszybciej rosną kredyty w euro. W tym momencie już przeszło 5 proc. „mieszkaniówek” denominowanych jest we wspólnej walucie.

Systematycznie pogarszają się wskaźniki spłat. Jeszcze rok temu w sektorze gospodarstw domowych, kredyty z opóźnieniami w spłatach stanowiły 4,8 proc. Po pierwszym półroczu br. jest to już 6,6 proc. Jeszcze gorsza sytuacja obserwowana jest wśród przedsiębiorstw – tutaj już niemal 12 proc. kredytów jest obsługiwanych nieterminowo.

Więcej oddziałów, więcej pracowników

W pierwszym półroczu banki zwiększyły zatrudnienie o 1 proc., ale w instytucjach finansowych nadal pracuje mniej osób niż jeszcze rok temu. Widać, że banki choć zwiększają zatrudnienie, to robią to bardzo ostrożnie.

Z niewielką dynamiką rośnie także sieć placówek bankowych. Od stycznia do czerwca ich liczba wzrosła o 155 (1,1 proc.). Jeszcze kilka lat temu taką ilość oddziałów banki potrafiły otworzyć w miesiąc.

Bezpieczeństwo rośnie, perspektywy dobre

Polski sektor bankowy jest uważany za bardzo bezpieczny. Instytucje działające na naszym rynku nie angażowały się w ryzykowne operacje finansowe lub ich udział w takich działaniach był marginalny.

Ilość kredytów z opóźnieniami w spłatach rośnie, ale nadal nie zagraża to stabilności sektora. Konserwatywna polityka kredytowa większości banków pozwoliła względnie spokojnie przetrwać kryzys całej polskiej gospodarce.

Rosną także współczynniki wypłacalności. Dla całego sektora wynosi on już 13,5 proc., a w ciągu roku wzrósł o niemal 9 proc. Kiedy banki uporają się z pogarszającą jakością portfela kredytowego, ich zyski wzrosną zapewne jeszcze bardziej. Perspektywy dla sektora są więc bardzo optymistyczne.

Fot. SXC.HU / iprole

Dane pochodzą z publikacji KNF: Informacja o sytuacji krajowych banków komercyjnych, banków spółdzielczych i oddziałów instytucji kredytowych.


dodaj własny »

0 komentarze czytelników

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies