Dzień spłaty kredytu

Większość banków oferuje możliwość samodzielnego określenia dnia spłaty kredytu. Jego odpowiedni wybór ma duże znaczenie i może rzutować na zdolność kredytową i szanse na kolejne kredyty w przyszłości. Jak więc wybrać najkorzystniej?

Zacznijmy od wyjaśnienia czym jest dzień spłaty kredytu. Jest to data, w której pieniądze z tytułu spłaty zadłużenia powinny znaleźć się na koncie banku. Wielu wierzycieli dopuszcza drobne opóźnienie – zazwyczaj maksymalnie 2-3 dni. Jest to wentyl bezpieczeństwa dla klientów, którzy przelew zlecają w dniu upływu terminu lub z różnych przyczyn nie są w stanie zapłacić na czas. Nie jest to jednak sztywna reguła – niektóre banki „ścigają” klientów już w dzień po upływie terminu, a zgodnie z umową kredyt powinien być spłacony bez opóźnień.

W przypadku kredytów gotówkowych, hipotecznych czy samochodowych dzień spłaty jest stały – np. jest to 10 dzień każdego miesiąca. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku kart kredytowych – tutaj dzień spłaty jest ruchomy (+/- kilka dni), co wynika ze specyfiki tego produktu. Przy składaniu  wniosku o kartę kredytową w większości banków nie będziemy pytani o dzień spłaty, ale o dzień zakończenia cyklu rozliczeniowego – do niego dolicza się okres bezodsetkowy i w ten sposób otrzymuje się finalny dzień spłaty. Jest on każdorazowo wyszczególniony na comiesięcznym wyciągu.

Dzień spłaty kredytu powinien przypadać co najmniej kilka dni po dacie, w której otrzymujemy comiesięczne wynagrodzenie. Jeżeli więc pensja jest przelewana na nasze konto do 10 dnia miesiąca – to najlepiej dzień spłaty kredytu ustalić na 15 dzień miesiąca. Tych kilka dni daje większą pewność, że nawet  w przypadku opóźnienia w wypłacie pensji nie spóźnimy się z uregulowaniem zobowiązania.

Pamiętajmy, że gdy dzień spłaty kredytu wypada w dzień wolny od pracy, to przesuwa się go na następny dzień roboczy. Taka sytuacja ma miejsce przede wszystkim w weekendy, ale także w dni ustawowo wolne od pracy, których w polskim kalendarzu jest kilkanaście.

I jeszcze praktyczna porada na koniec. Ze względu na specyfikę raportowania do Biura Informacji Kredytowej należy szczególnie uważać, gdy dzień spłaty kredytu przypada w ostatnich dniach miesiąca. Jeżeli dzień spłaty kredytu został ustalony na 27 dzień miesiąca, to w lutym 2010 wypadł on w sobotę. Oznacza to, że rata została ściągnięta dopiero 1 marca. Raport do BIK-u jest jednak generowany w bankach wg stanu na ostatni dzień miesiąca. I w takiej sytuacji do Biura Informacji Kredytowej mogła zostać przekazana informacja, że za luty płatność... nie wpłynęła w terminie. I w takiej sytuacji pojawi się 2-dniowe opóźnienie, chociaż w praktyce do niego nie doszło. W takiej sytuacji należy wystąpić do naszego banku o sprostowanie danych wysłanych do Biura Informacji Kredytowej.


dodaj własny »

0 komentarze czytelników

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies