Konta dla dzieci i młodzieży

Konta dla młodzieżyDoświadczenia wskazują, że osoby oswajane z mechanizmami ekonomii od najmłodszych lat lepiej radzą sobie z nimi w przyszłości. Edukacja finansowa dzieci i młodzieży to długoterminowa inwestycja o wysokiej stopie zwrotu.

Zabawy i gry edukacyjne, to dobra metoda na rozpoczęcie przygody z ekonomią, ale tylko praktyka pozwala wykorzystać zdobytą wiedzę i umiejętności w codziennym życiu. Jeżeli chcemy, by nasze dziecko rozsądnie gospodarowało pieniędzmi – musimy mu te pieniądze udostępnić. Najlepiej na bankowym koncie.

Już kilkanaście banków w Polsce oferuje konta osobiste, którymi mogą się posługiwać osoby niepełnoletnie. Samo założenie rachunku odbywa się jednak w obecności rodzica lub opiekuna, a dodatkowym warunkiem jest ukończenie 13. roku życia przez małoletniego klienta.

Oferty banków w zakresie kont młodzieżowych są do siebie zbliżone – zazwyczaj takie rachunki są bezpłatne lub opłata za ich prowadzenie jest symboliczna. Klienci zapłacą jednak za kartę do rachunku, a nierzadko także za przelewy internetowe.

Największy polski bank PKO BP oferuje najmłodszym Superkonto Graffiti. Miesięczny abonament za konto wynosi 1,5 zł (w ramach trwającej promocji opłata nie jest pobierana przez pół roku), dodatkowo płatny jest dostęp do bankowości internetowej – 0,5 zł miesięcznie. Przelewy zewnętrzne w oddziale kosztują 5 zł, a przez internet – 0,5 zł. Za kartę debetową bank nalicza opłatę co roku – 18 zł, a za każdą wypłatę z obcego bankomatu klient zapłaci 1,5 proc. prowizji (przynajmniej 5 zł).

Inny duży bank – Pekao SA, także nie zachwyca swoją ofertą. Eurokonto Kieszonkowe jest co prawda bezpłatne, ale bank liczy sobie 99 groszy miesięcznie za kartę i 50 groszy za każdy przelew internetowy. Drogie są także wypłaty z obcych bankomatów – 2 proc. od wypłacanej kwoty (minimum 5 zł).

W zasadzie identyczne oferty przygotowały BZ WBK (konto <30), mBank (Izzy Konto) i MultiBank (MultiKonto Młodzieżowe), które prowadzą rachunki za 0zł i nie doliczają dodatkowej opłaty za kartę. Klient nie zapłaci w tych bankach także za przelewy przez internet, a wypłaty z obcych bankomatów kosztują – niezależnie od kwoty – 5 zł.

Wspólną cechą większości rachunków młodzieżowych jest ich niskie lub nawet zerowe oprocentowanie. Wyróżnić należy jednak ofertę Toyota Banku, gdzie środki na rachunku bieżącym (konto Click) zarabiają 5 proc. i to z kapitalizacją dzienną. Poza opłatą za kartę (1 zł miesięcznie) nie zapłacimy już za nic więcej (przelewy internetowe, prowadzenie konta, wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce). Ograniczeniem jest jednak ilość bezpłatnych wypłat z bankomatów w miesiącu – bez prowizji są trzy pierwsze wypłaty, każda kolejna kosztuje już 4,5 zł.

Najdroższą ofertę przygotował BOŚ – jeżeli rodzic nie ma w tym banku preferowanego konta, to dziecko zapłaci miesięcznie aż 5 zł za prowadzenie własnego rachunku. Dodatkowo 10 zł rocznej opłaty za kartę, 0,5 zł za każdy przelew i 3% za czwartą i kolejną wypłatę z dowolnego bankomatu.

Niektóre banki przygotowały także zachęty do aktywnego korzystania z karty płatniczej – wystarczy zrealizować kilka lub kilkanaście transakcji w miesiącu, a opłata będzie zwrócona. Bank Millennium zwalnia z opłaty za plastik pod warunkiem złożenia wniosku o konto przez internet, a w Deutsche Banku wystarczy wykonać jedną transakcję w miesiącu.

Konto dla dziecka to dobry sposób na naukę oszczędzania. Do niektórych rachunków młodzieżowych można dodatkowo założyć rachunek oszczędnościowy, co może jeszcze bardziej skłaniać do odkładania pieniędzy. Co ważne rodzic ma – jako pełnomocnik do rachunku – możliwość śledzenia operacji finansowych swojego dziecka.

Przed podjęciem decyzji o wyborze konta dla dziecka, warto przeanalizować propozycje co najmniej kilku banków. Choć oferty są do siebie zbliżone, to jednak można znaleźć konta bezpłatne jak również takie, które kosztują całkiem sporo. Warto pokazać dziecku, że świadomy wybór usług finansowych umożliwia korzystanie z dobrych produktów, w atrakcyjnych cenach. To właśnie jedna z umiejętności, która pozwoli w przyszłości podejmować trafne decyzje finansowe.

Fot. SXC.HU / dynamix


dodaj własny »

2 komentarze czytelników

  1. anonim

    Mam pytanie
    Oferta Multibanku czy BZ WBK jest obecnie korzystniejsza?

    22 czerwca 2010 17:07

  2. Adrian Hinc

    Multibank czy BZ WBK? Te oferty w zasadzie niczym się nie różnią. W Multibanku jest więcej bezpłatnych bankomatów (BZ WBK + Euronet + Ecard + Cash4You) i to mogłoby przeważać szalę na korzyść tej oferty.

    29 czerwca 2010 09:48

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies