Domowe oszczędności - wodaCzasami wydaje się, że robimy już wszystko żeby obniżyć rachunki, ale i tak są one stanowczo za wysokie. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że bardzo niewielkimi zmianami w naszym codziennym zachowaniu możemy osiągnąć duże oszczędności. W pierwszej części naszego cyklu zajmiemy się wodą.

Jedna osoba zużywa nawet 300 litrów wody dziennie. Oczywiście trudno z niej zrezygnować – używamy jej nie tylko do mycia się, ale także do gotowania czy sprzątania. Warto jednak pamiętać o zakręcaniu wody chociażby podczas mycia zębów. Jak się szacuje jeżeli myjemy zęby dwa razy dziennie, a woda leci w tym czasie swobodnie do umywalki, to w ciągu miesiąca marnujemy nawet 200 litrów wody na osobę.

W ciągu roku jedna osoba zmarnuje więc nawet 2.400 litrów wody. Koszty takiego zużycia będą zależały od cen w poszczególnych miastach, ale uśredniając można przyjąć, że będzie to około 35 zł. Jeżeli w domu są 4 osoby, to zbędne wydatki mogą sięgnąć już 140 zł rocznie.

Ciekawym przypadkiem jest cieknący kran. Wydaje się on niewielkim problemem, a bardziej irytuje nas sam odgłos niż związane z tym koszty. Czy zapłacimy za każdą zmarnowaną kroplę? Opinie są tutaj podzielone – część osób uważa, że tak, ale inne są zdania, że tak niewielkiego przepływu wodomierze nie rejestrują.

Niezależnie od tego kto ma racje przeliczmy hipotetyczny koszt zużycia wody dla kranu z którego co dwie sekundy wycieka jedna kropla. Rocznie wycieknie w ten sposób nawet 3.000 litrów wody. Oszczędności mogą więc przekroczyć 40 zł rocznie.

W zależności od wielkości wanny, do wzięcia jednej kąpieli zużywamy 250 – 300 litrów wody. Biorąc prysznic zużyjemy 60 – 90 litrów wody, a więc w skali miesiąca zaoszczędzimy około 5 tys. litrów wody. W skali roku to 60 tys. litrów, a to pozwoli zmniejszyć rachunki nawet o 900 zł rocznie od osoby!

Jest to skrajny przykład zakładający, że codziennie bierzemy dużą kąpiel, ale nawet jeżeli kąpiesz się co dwa dni (a w pozostałe dni bierzesz prysznic), to oszczędności i tak wyniosą kilkaset złotych rocznie.

A jakie są Wasze małe kroki, które prowadzą do dużych oszczędności? Zachęcam do zostawiania pomysłów w komentarzu lub na forum. Kolejna część naszego cyklu już wkrótce.

Fot. SXC.HU / KarenJaros


dodaj własny »

3 komentarze czytelników

  1. garu

    Tak, woda potrafi byc powaznym kosztem, przez wieksza czesc zycia tego nie zauwazalem, uwielbialem sie kapac w pelnej wannie - pare lat temu przeprowadzilem sie do mieszkania z zainstalowanymi wodomierzami, po pierwszych miesiac kiedy musialem zaplacic ok 200 pln za zuzycie cieplej wody, dosc szybko przyzwyczailem sie do szybkich przysznicow itp.

    9 lipca 2010 05:37

  2. slawko

    Dobrym pomysłem jest też ponoć zmywarka do naczyń. Ludzie twierdzą, że zużywa mniej wody niż podczas ręcznego zmywania.

    15 lutego 2012 12:41

  3. anonim

    Moja na całe mycie zużywa 13 litrów. Można jeszcze oszczędzać wodę załatwiając potrzeby fizjologiczne przed wyjściem z pracy :)

    3 lipca 2012 17:19

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies