Wakacje kredytowe

Wakacje kredytoweOkres wakacyjny powoli zbliża się do końca, a czasu na letni odpoczynek zostało już niewiele. Nie każdy wie, że przerwa może dotyczyć nie tylko pracy, ale także spłacania rat. Wakacje kredytowe są szansą na urlop także dla osób spłacających wysokie kredyty hipoteczne.

Po zapłaceniu rat i innych miesięcznych zobowiązań, w niejednym portfelu zostaje już bardzo niewiele pieniędzy. Trudno w takiej sytuacji planować wakacje lub inne większe wydatki. Tymczasem wiele banków oferuje możliwość czasowego zawieszenia spłaty rat, dzięki czemu można wygospodarować w budżecie dodatkowe pieniądze.

Oczywiście pieniądze zatrzymane w ten sposób nie muszą być wydane akurat na wycieczkę. Warto wiedzieć o wakacjach kredytowych, bo czasem pojawiają się sytuacje, w których jednorazowo musimy wydać większą sumę pieniędzy. Jeżeli w naszej umowie kredytowej została zapisana taka opcja – warto wziąć sobie urlop od kredytu.

Wakacje kredytowe mogą mieć dwie formy – zawieszona może być spłata całości raty lub tylko część kapitałowa (odsetki trzeba spłacać na bieżąco). Niekiedy zawieszenie części kapitałowej będzie niemal nieodczuwalne dla kredytobiorcy. W pierwszych latach spłaty kredytu odsetki mogą stanowić nawet 80-90 proc. całości raty.

Przy kredycie na kwotę 300 tys. zł i okresie spłaty wynoszącym 30 lat, rata wynosi obecnie około 2.000 zł miesięcznie. W pierwszej racie część odsetkowa stanowi w tym przypadku 88 proc. raty. Wakacje kredytowe mogłyby w takim przypadku przynieść oszczędności na poziomie 200 – 300 zł.

Tego typu rozwiązanie, gdzie odsetki trzeba spłacać bez przerwy znajdziemy m.in. w BZ WBK i Lukas Banku. Całą ratę możemy zamrozić m.in. w Pekao SA i PKO BP. W takiej sytuacji oszczędności będą spore na dowolnym etapie spłaty.

Co ważne za wakacje kredytowe nie zapłacimy w większości banków żadnej prowizji, ale nie oznacza to, że taka operacja nic nie kosztuje. Przede wszystkim zamrożoną kwotę trzeba będzie kiedyś spłacić. Banki stosują różne rozwiązania – mogą po prostu wydłużyć okres spłaty o okres wakacji lub doliczyć kwotę do kolejnych rat.

Choć jest to rozwiązanie dużo mniej popularne, to z wakacji kredytowych możemy skorzystać także przy niektórych kredytach gotówkowych. Eurobank raz w roku umożliwia zawieszenie jednej raty. W PKO BP możemy zrobić sobie nawet pół roku przerwy.

Niezależnie od wybranego rozwiązania wakacje kredytowe zwiększają ostateczny koszt kredytu. Warto zatem dokładnie przeanalizować czy jest to rozwiązanie opłacalne. Jeżeli mamy rezerwy w domowym budżecie, to zdecydowanie lepiej znaleźć oszczędności po stronie wydatków niż zwiększać koszt spłacanego kredytu.

Fot. SXC.HU / redfloor


dodaj własny »

0 komentarze czytelników

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies