Bitcoin - wirtualna waluta z prawdziwymi problemami

Co ci przychodzi pierwsze do głowy na hasło „wirtualna waluta”? Złoto w World of Warcraft? ISK w Eve Online?

A co powiesz na walutę, za którą można kupić całkiem realne dobra (w przeciwieństwie do nowej epickiej zbroi)?

Ostatnio całkiem głośno robi się o Bitcoin, wirtualnej walucie wokół której już wyrósł mały ekosystem sklepów akceptujących ten środek płatniczy, jak również kantorów, gdzie można wymienić Bitcoins na dolary, czy euro.

Co najciekawsze, sam Bitcoin to po prostu ciąg zer i jedynek zapisany na twardym dysku posiadacza. A transakcji, czy wymiany BTC dokonuje się bez żadnych pośredników, coś na zasadzie sieci p2p.

By zachować prawidłowość transakcji (np. zapobieganie wielokrotnemu wydawaniu tych samych Bitcoins przez użytkownika, który już raz je wydał) wdrożono szereg zabezpieczeń: użycie kryptografii klucza publicznego, czy przechowywanie danych o transakcjach w rozproszonej bazie danych.

Zwolennicy tego systemu zwracają szczególną uwagę na takie zalety jak anonimowość transakcji, niezależność od banków, czy organów skarbowych i bezpieczeństwo.

Bitcoin nie ma banku centralnego, ani jednego głównego emitenta. Pieniądz tworzy się w dość specyficzny sposób – oddając moc obliczeniową swojego komputera za pośrednictwem specjalnego programu (Bitcoin Miner). I co jeszcze ciekawsze – twórcy ustalili górny limit – 21 mln BTC. Zaszyli w systemie kod, który uniemożliwi stworzenie więcej waluty ponad tę kwotę.

Podstawowe zasady działania tego systemu wyjaśnia to krótkie wideo:

I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie kilka problemów.

Biorąc pod uwagę, że Bitcoins to tylko dane zapisane na komputerze, tak naprawdę nie są związane z żadną realną wartością. Czyli po prostu – fiat money. Ich wartość opiera się na umowie między użytkownikami systemu, że Bitcoins są jednak coś warte.

Ile konkretnie? Tu też jest problem. Kurs Bitcoin jest bardziej rozchwiany i podatny na chwilowe zmiany nastrojów niż kurs Petrolinvestu ;). Między kwietniem a czerwcem wartość Bitcoin wzrosła z dolara do trzydziestu dolarów. Potem znów spadła do $10, by z powrotem odbić się w stronę $20.

Jak na huśtawce!

A huśtają nią z jednej strony amerykańscy senatorowie, a z drugiej hakerzy i oszuści.

Ci pierwsi widzą istotne niebezpieczeństwo w tym, że system Bitcoin umożliwa dokonywanie anonimowych i niemożliwych do wyśledzenia transakcji. A to otwiera drogę do wszelkiego rodzaju oszustw i nielegalnych działań. Choćby takich jak zakup narkotyków. Podając takie argumenty senatorowie Charles Schumer i Joe Manchin forsują ograniczenie używania Bitcoins.

Po drugiej stronie mamy hakerów i historie takie jak ta, w której jednemu z użytkowników zniknęło z wirtualnego portfela 25 tys. BTC. Co przy kursie 1 BTC = $20 daje całkiem okrągłe pół miliona dolarów.

Swoją drogą – by trzymać taką sumę pieniędzy wyłącznie w formie zapisu w wirtualnym portfelu na twardym dysku trzeba mieć nie lada odwagę ;).

Zwłaszcza, że sami twórcy systemu póki co określają Bitcoin jako eksperyment. I jak dotychczas nie istnieje żadna dobra metoda na to, by namierzyć „kradzione” Bitcoiny.

Eksperyment to na pewno ciekawy, jednak ja dziękuję, postoję obok i co najwyżej poobserwuje. Mi osobiście system Bitcoin nie oferuje wiele więcej niż chociażby PayPal czy po prostu płacenie kartą kredytową.

A co Wy sądzicie o takim eksperymentowaniu z wirtualną walutą? 

Fot. bitcoin.org


dodaj własny »

20 komentarze czytelników

  1. anonim

    heheh, jak zaczniesz coś sprzedawać akceptując PayPal to dopiero sobie wszystkie włosy wyrwiesz i nerwy rozszarpiesz :)
    A Bitcoin został stworzony dlatego, że niestety twórcy poprzednich prywatnych walut, które miały jakieś pokrycie, zostali aresztowani a ich firmy zwinięte przez FBI. Dlatego trzeba było stworzyć coś zdecentralizowanego. A bez centralizacji ciężko zrobić walutę z pokryciem. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na razie trzeba traktować jak eksperyment.

    23 czerwca 2011 21:57

  2. Piotr Włodarek

    Bitcoin to błyskotliwe osiągnięcie technologiczne.

    Prywatnie uważam, że Bitcoin albo
    a) całkowicie upadnie z jeszcze nieznanego powodu (np. odkrycie błędu w założeniach), albo
    b) w długiej perspektywie czasowej stanie się warty co najmniej 2 rzędy wilkości więcej niż obecnie

    Sytuacja jest bezprecedensowa i nie sposób ocenić, który scenariusz jest bardziej prawdopodobny.

    Zamiast stania z boku sugeruję jednak wziąć udział w tym fascynującym eksperymencie: określić kwotę, jaką można bez żalu stracić (50zł? 500zł? 5000zł?) i kupić monety.

    Bardziej odważni early adopterzy mogą zarabiać na spekulacji (bezpłatna i łatwa), arbitrażu między kantorami (duże różnice w kursie), lub wydobyciu monet.

    23 czerwca 2011 22:10

  3. anonim

    Na blogu piszę jak zrobić arbitraż.

    29 czerwca 2011 15:09

  4. Piotr Włodarek

    @anonim: wszystko ok; trzeba tylko pamiętać o ryzyku deponowania pieniędzy w kantorach. Im krócej środki są w (jakimkolwiek) kantorze, tym lepiej. Należy zakładać, że kantory są słabo zabezpieczone.

    29 czerwca 2011 16:31

  5. bitcoin blog

    @Paweł Włodarek

    Zabezpieczenia kantoru to nie jest problem. Większy problem to zmienność kursów usd/pln/eur. Napiszę jak to zrobić w połączeniu z opcją na kupno waluty i wykorzystaniu szybkich przekazów escrow. Aby cokolwiek zarobić na arbitrażu trzeba wiedzieć jak to robić i nie bać się ryzyka. Wykonywanie takich operacji upłynnia rynek i przekazuje sygnały dla kantorów. Kantory są p2p jak bitmarket.eu lub centralne p2p czyli bitomat.pl czy mtgox.com. Polecam poczytać o bitcoinach więcej zarówno głosy pozytywne jak i krytykę. Jak zawsze są pewne wątpliwości. Przede wszystkim nie inwestować w to czego się nie rozumie. Bitcoiny nie są dla dzieci z podstawówki którzy chcą zarobić kieszonkowe.

    30 czerwca 2011 20:32

  6. Piotr Włodarek

    @bitcoinblog: Piszesz "zabezpieczenia kantoru to nie jest problem". Tu zdecydowanie nie mogę się zgodzić! Na pieniądze zdeponowane w popularnych kantorach Bitcoin czyha wiele zagrożeń:

    - zamrożenie przez urzędników w związku z niejasną sytuacją prawno-podatkową (np. e-gold tak zmarł)

    - utrata aktualnych sald w związku awarią dysku i nieaktualnością backupu (np. ostatni backup jest sprzed 12 godzin; a mirroringu ZTCW nie używają)

    - włamanie i kradzież monet (jak ostatnio do największego kantoru Mt Gox!)

    Pamiętajmy, że kantory to inicjatywy hobbistyczne osób fizycznych lub niewielkich firm. Praktycznie nie mają szans być solidnie zabezpieczone na tym etapie rozwoju.

    Osobiście masowo korzystam z różnych kantorów, ale staram się maksymalnie ograniczyć średnio zdeponowane środki. Całkowicie ryzyka oczywiście nie da się wyeliminować.

    8 lipca 2011 16:24

  7. anonim

    Przecież Wasz stan konta w jakimkolwiek banku to też "tylko dane zapisane na komputerze", też bez pokrycia :)

    28 lipca 2011 15:51

  8. bitcoin blog wprowadzenie

    @Piotr Włodarek

    "zamrożenie przez urzędników w związku z niejasną sytuacją prawno-podatkową (np. e-gold tak zmarł)"

    WŁAŚNIE DLATEGO POWSTAŁ BITCOIN !

    Można zniszczyć egold lub każdy inny scentralizowany system. Bitcoin rozwiązuje od razu większość problemów systemów monetarnych. Bitcoin jest odporny na działania rządu! Tak ( w linku jest wytłumaczenie)

    "- utrata aktualnych sald w związku awarią dysku i nieaktualnością backupu (np. ostatni backup jest sprzed 12 godzin; a mirroringu ZTCW nie używają)"

    Bitomat ma backup a bitmarket.eu działa na innej zasadzie tak ,że nie stanowi to problemu. Nie jest prawdą to ,że to inicjatywy hobbistyczne. Może rok temu tak ale już nie. Camp BX to już poważny gracz albo jest też Ruxum z Wall Street :)

    Dobrze ,że radzisz się zabezpieczać i nie trzymać pieniędzy ani btc w jednym miejscu.
    @anonim
    Przecież Wasz stan konta w jakimkolwiek banku to też "tylko dane zapisane na komputerze", też bez pokrycia :)

    A w czym miało by być pokryte? W pewnym sensie Bitcoin ma pokrycie w mocy obliczeniowej. Piszę w pewnym sensie gdyż trzeba wyjaśnić co to znaczy pokrycie pieniądza fiducjarnego.

    28 lipca 2011 20:44

  9. bitcoinz

    Bitcoin, as a cryptocurrency, has naver had it so good when it comes to popularity. It becomes widely accepted throughout the world. However it gathered global attention, especially since the beginning of 2011, still there is much to be done to help this wonderful cryptocurrency to be wiedespread. Internet portals and services, such as www.bitcoin.travel and www.bitcoin.org are created to popularize this decentralized currency. There are more and more businesses, who are able to see the potential of bitcoin, therefore it gathers more and more acceptance with every day. Bitcoin.travel is a site with directory of hotels, restaurants, nightclubs, stores, accepting bitcoin around the world.

    23 sierpnia 2011 23:47

  10. kasyno bitcoin

    Wg mnie wielu ludzi ma do btc "ale" z powodu jego "zalet". Sama idea zdecentralizowanej wirtualnej waluty jest czymś, co w mojej opinii w najbliższej przyszłości (do 10 lat) znacznie zyska na popularności.... O ile politycy i działające na oślep grupy typu "Anonymous" nie dadzą rade całego systemu zniszczyć. Klika nie za bardzo może pozwolić na rozwinięcie się czegoś z czego nie pobierają haraczu, więc będzie cięzko. Cięzko nie dlatego, że btc jest "zły" ale dlatego, że jest "dobry"

    30 września 2011 17:13

  11. Piotr Włodarek

    @bitcoinblog: dziś już wiemy, że POMYLIŁEŚ SIĘ KATASTROFALNIE.

    Cytuję Cię z lipca 2011:
    "Zabezpieczenia kantoru to nie jest problem."
    ...
    "Bitomat ma backup a bitmarket.eu działa na innej zasadzie tak ,że nie stanowi to problemu. Nie jest prawdą to ,że to inicjatywy hobbistyczne. Może rok temu tak ale już nie"

    Sytuacja dziś:

    Bitomat nie miał backupu i utracił wszystkie bitcoiny użytkowników - wtedy równowartość 600.000 PLN - w wyniku błędu Bartłomieja Szabata przy administracji serwerem. (Po kilku miesiącach inna giełda Mt Gox postanowiła charytatywnie oddać bitcoiny użytkownikom nieszczęsnego Bitomatu ale wtedy bitcoin był już wart kilka razy mniej...)

    Natomiast BitMarket.eu zdefraudował niemal wszystkie bitcoiny użytkowników rękami Macieja Trębacza.

    Kolejny polski kantor, FreshBTC okazał się dziurawy jak sito i "zakopany" przez społeczność zanim się rozpędził; sam przyłożyłem do tego rękę wynajdując poważne podatności.

    Jeszcze jeden, Bitchange zapowiadał się dobrze ale właściciel postanowił zamknąć go z przyczyn prawno-podatkowych po uzyskaniu niekorzystnej ekspertyzy. W tym przypadku przynajmniej nikt nie stracił bitcoinów.

    Było zatem dokładnie tak, jak przewidywałem i ostrzegałem w czerwcu 2011 - aż sam jestem zaskoczony jak to się sprawdziło.

    26 marca 2013 15:18

  12. Geoarbitraz

    Bańka jakich mało a katastrofa będzie piękna. Im wyżej rośnie kurs, tym mocniejszy będzie upadek.

    Zresztą, zapraszam do przeczytania tego posta:
    http://www.geoarbitraz.pl/2013/03/bitcoin-katastrofa-przed-nami.html

    6 kwietnia 2013 12:13

  13. Tomcio

    czytałem ostatnio ciekawy artykuł o Bitcoinach na http://strefawalut.pl

    24 lipca 2013 01:16

  14. hdhgdhgdh

    kolejny sposob na wciśnięcie kredytu :>

    24 grudnia 2013 09:04

  15. stopkredytom

    bronie sie przed kredyciarzami i innymi lipami

    24 grudnia 2013 09:09

  16. dfgdgfdgdg

    boimy sie oszustw i bezzasadnych roszczen finansowych
    mysle ze o to chodzi. Niepotrzebnie sie boimy.Gdyz stoja za tym tylko ludzie.Ludzi sie nie boimy

    24 grudnia 2013 09:13

  17. dgfdgfdgfdgd

    ostatnio jest modna oszust fobia. Przeanalizowalem jeszcze dwa razy tego bitcoina i mysle ze nie jest tak strasznie.Ja z niego nie korzystam po pierwsze jestem za biedny

    24 grudnia 2013 09:16

  18. dgfdgdgfdg

    jezeli bitcoin nie bedzie sluzyl do wyludzania kredytow to mysle ze przetrwa

    24 grudnia 2013 09:19

  19. sfsfsdfsfsdfd

    jak kogoś wykręcą na kredyt to zaraz upadnie

    24 grudnia 2013 09:22

  20. Repliki zegarków

    Być może ma to jakieś stare konotacje kulturowe. Jako społeczeństwo przez wieki byliśmy przekonywani o tym, że bogactwo nie jest cnotą, a grzechem, czymś podejrzanym, stojącym w opozycji do bogatego wnętrza, piękna duchowego

    9 kwietnia 2014 03:29

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies