OFE - drugi filar emerytury

To druga część serii o emeryturach. W pierwszej części mowa była o „upaństwowionej” części emerytury – pochodzącej z ZUS.

Na emerytury pochodzące z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie mamy wpływu. Teoretycznie im więcej uzbieramy na koncie w ZUS – pracując dłużej lub zarabiając więcej i płacąc wyższe składki – tym wyższa będzie nasza emerytura. Ale to tylko teoria, bo dziś nikt ci nie zagwarantuje tego jak będzie wyglądać twoja emerytura i jakie świadczenie będziesz dostawać co miesiąc.

Zwłaszcza, że – jak widać ostatnio – zmiana nastrojów w polityce może sporo zmienić.

Natomiast emerytury z II filaru, czyli z OFE, to już trochę inna bajka.

Czym się różni OFE od ZUS?

Największa różnica polega na tym, że w OFE są pieniądze, a w ZUS nie.

Leszek Balcerowicz powiedział ostatnio, że w ZUS są tylko obietnice. Tymczasem w OFE obietnic jest trochę mniej.

OFE mają ustawowo narzucone limity – 40% kapitału mogą inwestować w akcje, a reszta zazwyczaj ląduje w obligacjach Skarbu Państwa. Akcje to realny kapitał, natomiast obligacje to – znów – obietnice Państwa, że kiedyś te pieniądze odda.

Czy obietnice z ZUS równają się tym z OFE? Nie do końca, choć tu i tu musimy wierzyć na słowo, że dostaniemy z powrotem kapitał i odsetki.

ZUS to „tylko” nasze składki emerytalne, podczas gdy obligacje Skarbu Państwa to instrument, w który inwestują nie tylko OFE, ale także TFI i banki inwestycyjne z całego świata. Jakby na to nie patrzeć, to Państwu łatwiej byłoby nie dotrzymać swoich obietnic wobec emerytów, niż wobec zagranicznych inwestorów.

Ale to oczywiście najgorszy scenariusz.

Warto wiedzieć, że środki zgromadzone w OFE podlegają dziedziczeniu. W przeciwieństwie do składek uzbieranych w ZUS.

Kolejna różnica między ZUS a OFE polega na tym, że fundusze pobierają opłaty.

Jakie opłaty pobierają OFE?

Wysokie!

Zarówno w porównaniu ze światowymi standardami, jak i w porównaniu z funduszami inwestycyjnymi działającymi w Polsce – poza systemem emerytalnym. Z łatwością można znaleźć TFI, które pobiera niższe opłaty niż OFE.

Po kieszeni dostajemy po dwakroć:

  • Opłaty od składek, czyli opłaty „na dzień dobry”. Pobierane są za każdym razem, gdy do funduszu wpływa kolejna składka. Większość funduszy pobiera ją w maksymalnej wysokości, tj. 3,5%. Z tego 2,7% idzie do kieszeni funduszu, a 0,8% wypłacane jest ZUS-owi w ramach wdzięczności za przekazanie przelewu.
  • Opłaty za zarządzanie. Pobierane są w skali roku od całej wartości zgromadzonych aktywów. Może ona wynieść maksymalnie 0,045% miesięcznie.

Jest jednak kilka rzeczy, w których ZUS i OFE są do siebie podobne. Do obu musimy odprowadzać składki obowiązkowo i w obu „nasz” kapitał nie należy do nas (nie możemy go wypłacić na życzenie), tylko do Państwa.

Jak wybrać najlepszy fundusz emerytalny?

Wybór Otwartego Funduszu Emerytalnego to bardzo ważna decyzja! Nikt przecież nie chce utknąć w funduszu ciągnącym się na samym końcu rankingów osiągając najgorsze wyniki.

Oczywiście fundusz można zmienić, ale najlepiej wyjdziemy na tym całym interesie, jeżeli już na samym początku zainwestujemy trochę czasu i wybierzemy najlepszy fundusz.

Co trzeba wziąć pod uwagę:

  • Wyniki inwestycyjne. OFE działają już ponad 10 lat, mamy więc możliwość sprawdzenia historycznych wyników funduszy w dość długim horyzoncie czasowym. Średnia roczna stopa zwrotu w OFE to podstawowe kryterium wyboru najlepszego funduszu. Niestety, na wesołe życie pod palmami na emeryturze raczej nie mamy co liczyć.
  • Stabilność wyników. Dobrze, by wyniki nie były tylko wysokie, ale także stabilne w czasie. Paradoksalnie jesteśmy w dobrej sytuacji, bo w czasie funkcjonowania OFE miała miejsce zarówno giełdowa hossa, jak i bessa. Warto sprawdzić jak radzą sobie poszczególne fundusze w okresach lepszej i gorszej koniunktury.
  • Wysokość opłat. OFE za bardzo nie konkurują ze sobą pod względem wysokości opłat i większość jedzie po całości kasując maksymalną stawkę. Ale są wyjątki, gdzie opłaty są niższe niż ustawowe maksimum – np. OFE Allianz.
  • Wartość aktywów. Nie jest to regułą, ale większe fundusze można uznać za „pewniejsze”. Z drugiej strony, im większy kapitał tym trudniej jest uzyskać wysokie stopy zwrotu. OFE Polsat tak dobrze sobie radzi w rankingach między innymi dlatego, że jest stosunkowo małym funduszem.
  • Dostęp do stanu konta. Czyli coś, co bardzo lubimy – możliwość natychmiastowego sprawdzenia stanu konta i historii składek. To bardzo przydatna informacja, zwłaszcza gdy chcemy sprawdzić, czy nasz pracodawca prawidłowo przekazuje nasze składki.

Szukasz drogi na skróty? Dobrą podpowiedzią w wyborze najlepszego funduszu jest nasz Ranking OFE. A hazardziści mogą po prostu dać się wylosować ;).

I tak sobie cały ten system wesoło funkcjonował – dotychczas.

W kolejnej części naszej emerytalnej serii przedstawimy planowane zmiany w systemie emerytalnym i sposobie przekazywania składek do OFE. A na koniec zajmiemy się Indywidualnymi Kontami Emerytalnymi i innymi dobrowolnymi formami oszczędzania na emeryturę.

A jeżeli chcecie wiedzieć więcej, to dołączcie do nas na Facebooku!

Fot. sxc.hu / aenyeth


dodaj własny »

2 komentarze czytelników

  1. anonim

    Prawie wszystko ok, jednak do kasy funduszu nie idzie 2,7%, lecz niecałe 2,6%, ponieważ jest jeszcze opłata za nadzór KNF oraz dla Rzecznika Ubezpieczonych.

    30 stycznia 2011 14:24

  2. kamilg011

    cześć,

    na emeryture nie mamy odkładać kasy... mamy za to kupić sobie:

    - dobry nie psujący się samochód
    - kawałek ziemi z małym domkiem i ogrodem
    - małą firmę rodzinną
    - mieć żonę i dużo dzieci
    - kupić żonie dużo złota

    wykopałem to z

    http://zlotaemerytura.blogspot.com

    pozdrawiam

    9 października 2011 20:10

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies