Do nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia możemy już w zasadzie zacząć odliczać dni. Zostaje coraz mniej czasu na wszystkie przygotowania. Opcji, by kupić to samo, tylko taniej, jest już zdecydowanie mniej niż na miesiąc czy dwa miesiące temu. Ale jeszcze nie wszystko stracone. Zostało jeszcze co najmniej kilka metod na to, by Wasz nie nadwerężyć swojego budżetu zanadto w ten świąteczny okres.

Jeżeli nie kupiliście jeszcze prezentów, to mamy dla Was kilka rad last-minute. To jak nie zostawić fortuny pod choinką (i na choince)?

Ustalcie stały budżet na prezenty i trzymajcie się go. Jak zawsze w oszczędzaniu, budżet, lista zakupów i dobry plan to podstawa. Narzucając sobie ograniczenie w postaci w miarę sztywnego budżetu skutecznie ukrócisz nadprogramowe, niepotrzebne wydatki.

W ramach tworzenia świątecznego budżetu możecie też ustalić z rodziną limit wydatków na pojedynczy prezent. Dzięki temu święta mogą być nieco lżejsze dla portfela, a przy okazji oszczędzicie sobie ewentualnych niezręczności, które mogłyby wynikać z dysproporcji między wartością poszczególnych prezentów.

Umówcie się, że prezenty podarujecie sobie po świętach. To opcja nieco bardziej radykalna. Aby zaoszczędzić można pójść trochę wbrew tradycji i powszechnym zwyczajom i prezenty położyć pod choinką kilka dni po świętach. Tak aby mieć okazję zakupić je na poświątecznych wyprzedażach, często po o wiele niższych cenach.

Jeszcze jest czas na hand-made! Ręcznie wykonane prezenty to dużo radości zarówno dla obdarowywanego, jak i dla obdarowującego. A przy tym często ulga dla portfela. Jest jeszcze czas na to, by znaleźć pomysł i zabrać się za wykonanie :).

To sposób nie tylko na prezenty, ale również na inne rzeczy związane ze Świętami. Na przykład zamiast kupować ozdoby choinkowe, część z nich można wykonać samemu.

Spróbujcie dać sobie więcej czasu na zakupy. Zamiast pośpiesznego przeszukiwania sklepowych półek, byle tylko jak najszybciej zdążyć na Wigilię, spróbujcie wygospodarować na to co najmniej kilka godzin. Porównanie cen między sklepami nawet w ramach jednej galerii handlowej to okazja na duże oszczędności.

Kartę kredytową lepiej zostawić w domu. Tak samo jak lepiej unikać reklam banków emitowanych w okolicach świąt – niemal każda z nich będzie namawiać do wzięcia kredytów na świąteczne wydatki. A od zadłużania się na święta powinniśmy być jak najdalej!

Przeciwnie – już teraz warto pomyśleć o przyszłorocznych Świętach. Grudzień, miesiąc zwiększonych wydatków, wypada przecież co roku (no chyba, że dawno nie aktualizowaliście swojego telefonu na Androidzie ;) ). Z myślą o tych zwiększonych kosztach można oszczędzać cały rok. 50 zł miesięcznie to już 600 zł na świąteczne wydatki.

Co więcej,  odkładając pieniądze przez na Święta, w tym samym czasie możecie myśleć też o zakupie prezentów. Zamiast czekać z tym na grudzień, możecie kupić pierwsze prezenty podczas różnych wyprzedaży, które będą miały miejsce w ciągu roku.

--

Przy okazji:

Cały zespół Kontomierz.pl życzy Wam wesołych i udanych Świąt! Życzymy Wam też spełnienia wszystkich finansowych celów, które założycie sobie na nadchodzący, 2015 rok. Niech będą to cele ambitne, ale przy tym możłiwe do osiągnięcia :).

Fot. Flickr / Ron Cogswell


dodaj własny »

5 komentarze czytelników

  1. Karol P24

    A tymczasem.. w centrach handlowych szał zakupowy! Zazwyczaj unikam takich miejsc w tym okresie, ale przy okazji tego że dane mi było wczoraj odwiedzić Warszawę, pokusiłem się o wizytę w Złotych Tarasach. Takiego oblężenia długo nie widziałem.. w zasadzie wybrałem się na tam tylko po to by kupić dzieciaczkom jakiś drobiazg a straciłem tam chyba ponad godzinę (w tym połowę na zaparkowanie samochodu). Na co jeszcze zwróciłem uwagę to ceny - te w sklepach z zabawkami dziecięcymi to jakiś kosmos, narzut prawie że 100% w porównaniu do tego dają nam sklepy internetowe. Jeśli więc już kupować prezenty na święta to zdecydowanie warto do tego wykorzystać skutecznie internet i znaleźć najkorzystniejsze ceny, czy to za pośrednictwem porównywarek internetowych czy serwisów aukcyjnych.

    15 grudnia 2014 09:31

  2. MateuszW

    Niestety jeśli ktoś 15 grudnia budzi się ze świadomością że czas kupić prezenty i zacząć przygotowania do świąt to jest zdecydowanie za późno, gdyż sklepy już czekają ze swoimi "promocjami" na takie osoby. Dodatkowo spędzimy dużo więcej czasu w sklepach, na parkingach, w kolejach niż zazwyczaj.

    15 grudnia 2014 18:51

  3. Michał

    Ja bym się nie wybierał teraz do centr handlowych, to jakaś masakra i naciągane promocje. Żeby oszczędzić przeszukuje internet, allegro i porównywarki, szukam po sklepach w mojej okolicy i to się sprawdza z dwóch powodów. Pierwszy, nie dajesz się naciągać sprzedawcą na fałszywe promocję, drugi to masz pewność że prezent będzie u przed świętami (przy wysyłce różnie to bywa) no i dodatkowo nie kupujesz kota w worku.

    15 grudnia 2014 21:38

  4. UNIT4BS

    Jeśli chodzi o sytuację firmową, to zdecydowaliśmy się handmade. Ciekawy jestem co z tego wyjdzie ;)
    A jeśli chodzi o rodzinę, to mamy ograniczenia. Jest nas piątka, więc 50zł jest ok.

    17 grudnia 2014 13:23

  5. kristos

    jak ja się cieszę, że to właśnie już po świętach ;p portfel mam cieniuteńki przez te wszystkie wydatki, prezenty, wyjazdy i inne rzeczy :D teraz trzeba odrobić zaległości i brać się za robotę ;) pozdrawiam i przy okazji wszystkiego dobrego w Nowym roku!

    5 stycznia 2015 16:55

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies