Tracimy na lokatach!

  • 19 maja 2011
  • Krzysztof Sobolewski
  • 1 comment

Tracimy na lokatach

Niedawno GUS podał najnowsze dane o inflacji. Niestety nie są one za wesołe. Już kolejny miesiąc inflacja przyśpiesza, obniżając wartość naszych oszczędności.

W kwietniu wskaźnik inflacji wyniósł 4,5% rok do roku. Co to oznacza? Na pewno złe wieści dla wszystkich oszczędzających...

Tracimy na lokatach, tracimy na kontach

Przede wszystkim, z perspektywy osoby oszczędzającej regularnie jakąś część swoich dochodów, dość dotkliwe jest realne oprocentowanie oszczędności na kontach i lokatach.

W obecnej sytuacji, jeśli nie masz środków na najlepszych lokatach na rynku, to twoje oszczędności realnie tracą na wartości. Nominalnie, po zakończeniu rocznej lokaty otrzymasz więcej pieniędzy niż włożyłeś (oczywista sprawa - odsetki), ale realnie kupisz za to mniej niż przed rokiem!

Najlepsze lokaty też wiele nie dają. W optymistycznym scenariuszu, gdzie próbujemy jeszcze dodatkowo ominąć podatek Belki, zarobek wyniesie mniej-więcej punkt procentowy ponad inflację.

Chyba nadszedł czas, w którym trzeba pogodzić się z tym, że lokaty wróciły do swojej podstawowej roli - narzędzia przechowania wartości pieniędzy w czasie. Dawno minęły czasy kiedy lokaty dawały zarobić po 9% w skali roku, co dawało solidną premię ponad inflację.

W takich warunkach, oszczędzając regularnie i odkładając pieniądze na lokatach i kontach oszczędnościowych, zapewniamy sobie jedynie to, że za kilka lat będziemy mogli kupić za te pieniądze mniej-więcej to samo, co w czasie gdy je odkładaliśmy.

Jak się bronić?

Przed inflacją nie uciekniemy, ale możemy minimalizować jej wpływ. Lub "odbić" sobie jej efekty gdzieś indziej.

Żadni zysków pewnie w pierwszym odruchu spojrzą na giełdę i fundusze. I pewnie jest to właściwa droga - zakładając, że mamy wiedzę, doświadczenie i jesteśmy gotowi na ryzyko z tym związane. Ale co ma zrobić osoba, która po prostu chce odłożyć pieniądze i po jakimś czasie odebrać je - z jakąś premią - w międzyczasie nie martwiąc się zanadto kursami akcji, kłopotami Grecji, czy wypłacalnością USA?

Jest kilka rozwiązań. Niektóre tradycyjne, a inne - bazujące na stosunkowo nowych rozwiązaniach na polskim rynku produktów finansowych.

Można pójść tradycyjną drogą i po prostu umieścić oszczędności na najlepiej oprocentowanych lokatach i kontach oszczędnościowych. Co mamy do wyboru?

Najlepsza lokata roczna w naszym rankingu lokat to Optymalizator II w Noble Banku. 6,5% brutto w skali roku może i wygląda nieźle, ale jest to produkt trudno dostępny – minimalna inwestycja to 200 tys. złotych. Nieco mniej daje lokata Meritum Zysku w Banku Meritum – 6,25% brutto w skali roku. To już lokata zdecydowanie bardziej osiągalna – minimalna wpłata to 3 000 zł. Do tego lokatę można założyć nie posiadając konta w tym banku.

Warto zainteresować się też 3-miesięczną Lokatą Wspólną w Getinonline - oprocentowaną obecnie na 6,6% brutto w skali roku. Wnioski można składać przez internet. Oferta jest ograniczona czasowo - tylko do 20 maja.

A konta oszczędnościowe? Konto Mocno Oszczędzające da 5,9% brutto w skali roku. Netto wychodzi 4,75%, czyli zaledwie 0,25% ponad inflację. A to obecnie jedno z najlepiej oprocentowanych kont oszczędnościowych na rynku! Jednak by na nie zasłużyć, trzeba mieć w Polbanku albo płatny ROR, albo bezpłatny Rachunek Pomagający. Niestety nowi klienci mają utrudnione zadanie – Polbank zmienił niedawno opłaty i prowizje i za przelewy i wypłaty z Rachunku Pomagającego każe sobie płacić po 10 zł.

Inne dobrze oprocentowane konto – Konto Więcej Oszczędnościowe (5,8%) – też nie jest za darmo. By je założyć trzeba mieć jednocześnie w tym banku konto z pakietem M, które kosztuje 6,50 zł miesięcznie.

Marne oprocentowanie lokat i kont można sobie odbić w inny sposób. Na rynku pojawia się coraz więcej ciekawych kont, które zwracają część wydatków, dopisują kilka złotych do pensji, albo „płacą” za przeprowadzanie transakcji, przelewów…

Przy całkiem przeciętnym korzystaniu, według naszego rankingu ROR najlepsze będzie Dobre Konto w Banku Millenium. Rocznie – po odjęciu kosztów związanych z utrzymaniem konta – da zarobić blisko 200 zł. Główną zaletą tego konta jest zwrot 3% wydatków na zakupy spożywcze i paliwo.

Zwrot za paliwo – 4% wydatków, maksymalnie 30 zł miesięcznie – można dostać także na Koncie Zarabiającym w Meritum. Przy dzisiejszych cenach to oszczędność jakichś 20 groszy na litrze.

Ciekawym rozwiązaniem jest też Konto z Podwyżką w BGŻ - dopisuje 1% do Twojej pensji (liczy się najwyższy wpływ w miesiącu). By otrzymać ten bonus trzeba jeszcze wykonać co najmniej trzy bezgotówkowe transakcję kartą i płacić 5 zł miesięcznie za konto. Maksymalnie da się wyciągnąć 45 zł miesięcznie (przy pensji co najmniej 5 000 zł).

Jeśli jesteś aktywnym klientem i przeprowadzasz wiele operacji i często płacisz kartą debetową, to warto zainteresować się Kontem bez Kantów w BOŚ, gdzie można ugrać parę złotych na przelewach, poleceniach zapłaty i płatnościach kartą.

Warto rozejrzeć się też za kartami z ogólnym cashbackiem, czyli zwrotem części wydatków poniesionych na jakiekolwiek zakupy (bez ograniczeń do sklepów spożywczych czy stacji benzynowych), np. debetówką przy koncie Wydajesz & Zarabiasz w BZ WBK (1% zwrotu), czy kartą kredytową w Alior Banku (0,7% zwrotu).

Można też po prostu przyśpieszyć dawno odkładane większe zakupy. Zanim ceny jeszcze wzrosną, a odkładane oszczędności dodatkowo stracą na wartości.

No i na koniec zostaje jeszcze trzymanie pieniędzy w skarpecie – opcja, która ma wielu zwolenników na naszym fan page :).

Oszczędzanie w skarpecie

 

Fot. sxc.hu / frcike


dodaj własny »

1 komentarze czytelników

  1. Ola

    a co z alior sync, który zwraca 5% za zakupy w internecie? o tym też warto wspomnieć. kwota jest zwracana za całościowe zakupy z danego miesiąca (za lipiec dostaniemy zwrot w sierpniu)

    20 sierpnia 2012 09:04

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies