Wiosna? Więc pora na porządek w budżecie!

Wiosna to taki przyjemny czas w roku. Nie tylko ze względu na pogodę i dłuższe dni! Na wiosnę jesteśmy już typowo po różnych większych wydatkach: świętach (jednych i drugich), niektórym kończą się wyższe opłaty związane z ogrzewaniem—a jednocześnie do wakacyjnych wydatków jeszcze całkiem daleko.

Dlatego to taki dobry moment, by przyjrzeć się swoim finansom z bliska. Z dwóch powodów: by zobaczyć jak faktycznie wygląda nasz budżet w typowym, przeciętnym miesiącu – bez obciążeń dużych, jednorazowych wydatków. I by w tym okresie spokoju zrobić małe porządki w domowych finansach.

No to przyjrzyjmy się budżetowi i wydatkom.

Podstawowym celem prowadzenia domowego budżetu jest zwiększenie świadomości na temat tego, na co i ile pieniędzy wydajesz. Tworzysz własne kategorie wydatków (lub pozostajesz przy tym, co podpowiada Kontomierz), zapisujesz/importujesz każdą transakcję i w efekcie otrzymujesz pełną rozpiskę: ile, gdzie i na co wydałeś pieniądze.

Kolejny krok to weryfikacja rzeczywistych wydatków z planami. Prowadząc budżet, jedną z podstawowych czynności jest właśnie planowanie. Na początku każdego miesiąca warto poświęcić pół godziny i dokładnie rozpisać ile pieniędzy zamierzasz przeznaczyć w ramach każdej z Twoich kategorii zakupów.

Więc jak wygląda Twój stan konta po tych „typowych” miesiącach? Czy wszystko idzie zgodnie z planem, czy może przekraczasz limity, które założyłeś lub założyłaś sobie na pewne kategorie zakupów?

Jeżeli gdzieś przekraczasz założone kwoty—warto zastanowić się, dlaczego tak się dzieje:

  • czy w danym miesiącu zdarzyło się coś szczególnego, co uniemożliwiło Ci trzymanie się planu?
  • czy Twoje plany są zbyt optymistyczne?
  • jaka jest skala zjawiska – przekraczasz budżet tylko o kilka złotych, czy może o wiele więcej?
  • jak ta rozbieżność wpływa na Twój cały budżet – czy mimo to nadal się bilansuje?

Czemu jeszcze warto się przyjrzeć? „Robienie porządków” oznacza również pozbycie się rzeczy niepotrzebnych. Być może takie „niepotrzebne” wydatki gdzieś zapodziały się w Twoim budżecie? Teraz jest dobra pora na to, aby się za nie zabrać.

Weź pod szczególną uwagę wszelkiego rodzaju abonamenty:

  • czy Twój plan taryfowy w komórce jest odpowiedni, czy może co miesiąc zostajesz z kilkudziesięcioma niewydzwonionymi minutami?
  • czy oglądasz te wszystkie kanały telewizyjne, czy może warto zmniejszyć pakiet?
  • prenumeraty magazynów, których już nie czytasz lub co najwyżej przeglądasz?
  • karta na siłownię, z której korzystałeś ostatni raz przy okazji noworocznych postanowień?

To są naprawdę konkretne oszczędności.

Co jeszcze warto uporządkować? Własne konta i usługi finansowe.

Z nieaktywnymi rachunkami można zrobić dwie rzeczy. Można je zostawić „na wszelki wypadek”, bo może kiedyś akurat ten bank znów przedstawi jakąś korzystną ofertę. Ma to tylko sens, jeżeli konto jest bezpłatne – za utrzymywanie martwego rachunku nie ma co płacić.

Ale i tu nie mamy gwarancji, że taki stan będzie trwał wiecznie. Wszak dobrze znamy przypadki, gdzie banki za wcześniej bezpłatne konto nagle wprowadzają opłaty.

Wraz z kontami warto przejrzeć posiadane karty. Czy ze wszystkich korzystamy?

Z debetówkami sprawa jest prosta – jeżeli nie korzystam z konta, do którego jest podpięta, to nie ma potrzeby nosić ze sobą karty.

Karty kredytowe, których nie używasz, powinieneś zamknąć tym bardziej. Przyznane limity w kartach obniżają Twoją ogólną zdolność kredytową (nawet jeżeli w danej chwili nie masz zadłużenia na karcie – banki zazwyczaj liczą zdolność kredytową tak, jakby limit był wykorzystany). Do tego z kartami kredytowymi najczęściej wiążą się opłaty roczne. Te kilkadziesiąt złotych można zaoszczędzić!

Warto zrobić taki ogólny przegląd – przynajmniej raz do roku. Efekt: mniej rzeczy, o których musimy pamiętać i mniej rzeczy, za które musimy płacić.

Fot. Flickr / Jeff Kubina


0 komentarze czytelników

Brak komentarzy do tego artykułu.

Nowe zasady dotyczące cookies. Używamy plików cookies do zapewnienia Ci wygodnego korzystania z serwisu, gromadzenia danych analitycznych i statystycznych oraz wyświetlania reklam dostosowanych do Twoich preferencji i przeglądanych treści. Kontynuując przeglądanie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies w powyższym celu przez nas (Kontomierz.pl sp. z o.o.) i naszych partnerów. Możesz zmienić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies, w tym zablokować te pliki, w ustawieniach przeglądarki. W związku z korzystaniem z serwisu przetwarzamy również dane osobowe. Zapoznaj się z polityką prywatności Kontomierz.pl, aby dowiedzieć się więcej o przetwarzaniu Twoich danych osobowych i plikach cookies.