Wszystko o kartach kredytowych

I wszystko co musicie wiedzieć, by wybrać tę najlepszą dla Was.

Bo karty kredytowe to fajna rzecz.

Jako środek płatniczy są bardzo wygodne, można dzięki nim oszczędzić parę groszy, oraz zyskać trochę finansowej swobody (byleby tej swobody nie nadużywać).

Można też popaść przez nie w długi, ale już pewnie doskonale wiecie jak do tego nie dopuścić.

Na rynku jest mnóstwo ofert kart kredytowych. Niektóre nie różnią się wcale, inne wyróżniają się tylko drobnymi szczegółami.

Jak się w tym odnaleźć i wybrać najlepszą opcję dla siebie?

Jakie rzeczy brać pod uwagę przy wyborze karty kredytowej?

Koszt wydania i wznowienia karty. Podstawowa sprawa. Jeżeli korzystacie z karty spłacając całe zadłużenie w terminie, to będzie to prawdopodobnie jedyny koszt, jaki poniesiecie w związku z posiadaniem karty. Coraz częściej banki rezygnują z początkowej opłaty za wydanie, jednak wznowienie karty nadal trochę kosztuje. Przeciętnie kilkadziesiąt złotych rocznie (ok. 30-70 zł w przypadku kart srebrnych).

Zazwyczaj można „zapracować” na zwolnienie z opłaty za wznowienie karty wyrabiając w ciągu roku określone obroty (robiąc odpowiednio duże zakupy kartą). Na rynku znaleźć też można karty zupełnie bez opłat.

Miesięczny abonament. Zdarza się, że oprócz opłaty rocznej jest też opłata miesięczna. Tak jest np. w Alior Banku (z opłaty można zostać zwolnionym wykonując odpowiednią ilość transakcji w miesiącu).

Programy rabatowe i cashback. To kolejny sposób na oszczędzanie przy okazji zakupów, które i tak musielibyśmy zrobić. W tej „kategorii” możemy znaleźć karty lojalnościowe i partnerskie (dobre, jeżeli robimy dużo zakupów w danej sieci), karty z rabatami w różnych wybranych sklepach i karty ze zwrotem części wartości każdej transakcji bezgotówkowej, niezależnie od tego w jakim sklepie robiliśmy zakupy.

Długość okresu bezodsetkowego. Jeżeli zakupy robicie kartą, a w międzyczasie trzymacie swoje środki na kontach oszczędnościowych, to każdy kolejny dzień okresu bezodsetkowego oznacza kolejne oszczędności. Okres bezodsetkowy to podstawowa zaleta karty kredytowej. Dzięki temu rozwiązaniu za zakupy płacimy pieniędzmi banku. Koszty będziemy musieli pokryć dopiero po kilkudziesięciu dniach.

Najczęściej długość okresu bezodsetkowego wynosi 50-kilka dni.

Oprocentowanie. A gdy wyjdziemy poza okres bezodsetkowy? Tutaj niestety bank zaczyna nakładać na nas opłaty. Lepiej więc tego unikać! Kredyt na karcie kredytowej to jeden z najwyżej oprocentowanych kredytów na rynku.

Rozłożenie kredytu na raty. Jeżeli już musimy się zadłużyć na karcie, to warto sprawdzić czy nasz bank nie daje możliwości zamiany długu karcianego w dług ratalny. Ten drugi ma zazwyczaj dużo lepsze warunki. Na takiej opcji możemy zaoszczędzić przynajmniej część odsetek.

Możliwość wyboru cyklu rozliczeniowego. Dobrze, gdy jest możliwość samodzielnego ustalenia kiedy ma przypadać dzień spłaty karty. Dzięki temu możemy dostosować termin płatności do daty kiedy otrzymujemy pensję na konto.

Wygoda obsługi. Nie, nie mówię tutaj o tym, na ile wygodnie się daną kartę wkłada do terminala :). Ważna jest za to wygoda obsługi karty przez Internet – czy mamy w łatwo dostępnym miejscu zapisane wszystkie transakcje na rachunku (które warto często sprawdzać - czy nie mamy żadnych podejrzanych obciążeń), blokady i inne ważne informacje związane z kartą.

Istotna jest także obsługa telefoniczna – na ile łatwo dodzwonić się na infolinię w przypadku np. kradzieży lub zgubienia karty. Tutaj czas odgrywa znaczącą rolę.

Dodatkowe ubezpieczenia. Banki często proponują wykupienie dodatkowych ubezpieczeń do karty, np. ubezpieczenie na życie, czy od utraty pracy. Najczęściej jest to zabezpieczenie głównie dla banku, a nie dla klienta - w umowie to bank jest beneficjentem danego ubezpieczenia.

W ofertach różnych banków można znaleźć też pakiety assistance (bywają darmowe), czy nawet concierge. Konsultanci banku lub firmy ubezpieczeniowej pomogą wezwać fachowców w razie jakiejś awarii w domu, zarezerwują bilet w kinie, lub pokój w hotelu… Ja mam coś takiego „w karcie” od roku i ani razu nie skorzystałem, ale w pewnych nagłych sytuacjach taka pomoc może się przydać.

Bank. Warto wziąć pod uwagę „renomę” danego banku, opinie klientów o nim i jego niezawodności. No i to czy lubimy dany bank – to też przecież może być kryterium wyboru. Ale nie tylko to! Jeżeli zamierzacie płacić kartą za granicą to przed wyborem karty sprawdźcie przeliczniki walutowe różnych banków. 

Organizacja płatnicza. Podobnie jak banki, tak też różne organizacje płatnicze mają swoje własne stawki przy przewalutowaniu transakcji. 

A jeżeli zamierzacie płacić tylko w kraju? Też nie zaszkodzi zastanowić się nad wyborem organizacji płatniczej. Chociażby z tego prozaicznego powodu, że Visa i Mastercard organizują konkursy dla posiadaczy kart. Moim zdaniem Visa robi lepsze promocje – i jeżeli mam wybór, to biorę Visę.

Typ zabezpieczeń. Karty zabezpieczone tylko paskiem magnetycznym powoli schodzą z rynku. Zastępowane są przez – uznawane za bezpieczniejsze – karty z chipem. Obecnie wiele kart to „hybrydy” – z paskiem i chipem.

Gadżety. Chociażby paypass / paywave, czyli płatności bezstykowe. Pozwalają na dokonywanie transakcji o wartości do 50 zł bez potwierdzenia kodem PIN. Dla jednych to zaleta, dla innych wada. Z innych ciekawostek - w niektórych bankach można zamówić kartę z wybranym przez siebie zdjęciem.

Kolor karty. Srebrna, złota, a może platynowa? Im "droższy" kolor, tym droższa karta (wyższe opłaty za wydanie i wznowienie), ale też większe limity kredytowe i większe przywileje (concierge). No i naturalnie wyższe wymagania banku względem dochodów posiadacza.

Limit. Możemy sobie wymarzyć jaki chcemy, ale wysokość limitu kredytowego i tak na końcu zależy tylko od tego, jak podliczy nas bank. A weźmie pod uwagę wysokość naszych dochodów, stałych zobowiązań (w tym rat kredytów i wysokość limitów na innych kartach kredytowych), oraz historię kredytową.

Warunki przyznania karty. To zazwyczaj trzeba sprawdzić na własnej skórze. Podczas „kryzysu” banki stały się ostrożniejsze i częściej zaczęły żądać zaświadczenia o dochodach od pracodawcy – nawet przy kartach srebrnych i z niskim limitem.

Poza tym nigdy tak do końca nie wiadomo, jakie kryteria bank stosuje przy ocenie naszej zdolności kredytowej. Ale możemy być pewni, że zostaniemy sprawdzeni w Biurze Informacji Kredytowej.

Łatwiej jest, jeżeli o kartę wnioskujemy w naszym „głównym” banku, gdzie mamy konto, na które wpływa nasza wypłata. W takim przypadku często bankowi wystarczy nasza historia konta.

Czy to tylko promocja? Niektóre korzyści karty mogą być jedynie promocją ograniczoną w czasie (np. cashback). Przed ostatecznym wyborem trzeba przeczytać dokładnie regulamin karty, ewentualne regulaminy promocyjne oraz oczywiście umowę kredytową.

Trochę tego jest!

Czy powinniście brać pod uwagę każdy z tych czynników? Oczywiście, że nie.

Tylko to, co jest dla Was ważne.

No właśnie – co jest dla Was najważniejsze przy wyborze karty kredytowej?

 

Podobał Ci się ten artykuł? W takim razie zaprenumeruj blog przez kanał RSS lub dołącz do naszej społeczności na Facebooku.

Fot. sxc.hu / ugaldew

 

 


dodaj własny »

1 komentarze czytelników

  1. anonim

    No właśnie - usługa concierge, czy jak to tam się nazywa, ktoś z tego korzystał? Jakieś doświadczenia? Mam karte z czymś takim w pakiecie ale na razie "wstydzę się" zadzwonić :)

    14 grudnia 2010 12:00

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies