Gdzie szukać oszczędności? W sklepach! - na codziennych zakupach. Ja co miesiąc wydaję około 1200 zł na różne zakupy „do domu” i jestem przekonany, że jest tu miejsce na jakieś oszczędności. A jeżeli masz większą rodzinę, większe wydatki to i pewnie większe pole do ewentualnych oszczędności.

Jeżeli na poważnie szukasz istotnych luk w swoim budżecie domowym, to ważne, byś ograniczył zakupy do rzeczy, które są potrzebne. „Ale ja kupuję same przydatne rzeczy!” Czy na pewno?

Warto przyjrzeć się swoim zakupom, a szczególnie emocjom, które się gdzieś w okolicy pojawiają. Kupowanie tylko i wyłącznie dla poprawy humoru – to często droga do nadmiernych wydatków. Nie mówię, że dobry nastrój nie jest ważny, ale w momencie, kiedy każda złotówka oszczędności jest ważna, to coś trzeba poświęcić. Tak samo jest z zakupami dla samej przyjemności zakupów. Oszczędzając, takich przyjemności trzeba sobie częściej odmawiać.

Rób zakupy z listą. To jedna z najczęściej powtarzanych porad w tym temacie. I nie bez powodu – ona po prostu jest skuteczna. Przed wyjściem na zakupy pomyśl nad tym, co chcesz kupić (już samo to pomaga!). Nie idź do sklepu bez żadnego z planu, jedynie z myślą, że „jak trafię na coś, czego potrzebuję, to włożę to do koszyka”. Plan musisz mieć jeszcze przed wyjściem z domu – sprawdź czego brakuje, co już się kończy i wpisz to na listę zakupów. I potem trzymaj się tej listy już podczas samej wizyty w sklepie.

Jeżeli kupujesz coś, co nie jest Ci potrzebne, to to nie jest żadna „okazja”. Nawet nie zwracaj uwagi na rzeczy, których nie potrzebujesz. To kolejny krok do tego, by kupować tylko rzeczy, które są naprawdę potrzebne. Ale to nie wszystko. Ważne też, aby nie kupić za dużo.

Nie kupuj z pustym żołądkiem. Kolejny oszczędnościowy evergreen, ale też skuteczny. Jeżeli idziesz do sklepu „na głodnego” to prawie na pewno kupisz więcej niż potrzebujesz!

Nie tylko kupuj mniej. Kupuj też rzadziej. Kupowanie z mniejszą częstotliwością, ale bardziej przemyślane ma wiele zalet. Wyrabia nawyk planowania – musisz pomyśleć o tym ile czego w jakim czasie zużyjesz – i pod to dostosować swoją listę zakupów. Kupuj na zapas, ale w taki sposób, by cały ten zapas wykorzystać w zakładanym czasie. Tak, aby nic się nie zmarnowało. To oczywiste, robienie zapasów rzeczy, które się szybko psują, nie ma najmniejszego sensu.

Rzadsze robienie zakupów to jeszcze jedna korzyść – mniej okazji do ulegania pokusom i impulsywnym zakupom. No i mniej wycieczek do sklepów, więc oszczędność czasu i kosztów transportu. Za to podczas takiej jednej zakupowej wycieczki możesz odwiedzić więcej sklepów i poszczególne produkty kupować tam, gdzie są one najtańsze. W codziennych zakupach to żadna oszczędność i strata czasu, ale w zakupach robionych na cały tydzień robi się to opłacalne.

Po raz kolejny okazuje się, że w trzymaniu dyscypliny finansowej kluczowe jest planowanie. W przypadku zakupów – na kilka dni, a nawet tygodni do przodu.

Targuj się. Nie zawsze jest na to miejsce i czas i nie wszędzie się to opłaca, ale jest kilka takich okazji, kiedy można zaoszczędzić kilkadziesiąt, a nawet kilkaset złotych. Mój ulubiony przykład to sklepy z elektroniką. Można w nich wynegocjować 2-3% rabat przy zakupach – pod warunkiem, że masz w ręku gotówkę.

Zwracaj uwagę na szczegóły. Teraz, gdy producenci tak bardzo lubią bawić się w downsizing (zmniejszanie objętości opakowań przy pozostawieniu stałej ceny) to bardzo ważne: sprawdzać wielkość opakowań i porównywać ceny jednostkowe (w sklepach zazwyczaj oznaczane bardzo małą czcionką) – czyli ile zapłacimy za kilogram lub litr danego produktu.

Nie sądzę, aby to była pełna lista dobrych nawyków zakupowych – pewnie macie też swoje własne tricki na kupowanie taniej. Koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach!

Fot. Flickr / Mike Behnken


dodaj własny »

6 komentarze czytelników

  1. Gosia

    Witam,
    Zgadzam sie w 100% kartka to podstawa ale i tak zawsze w koszyku laduja jakies extrasy:-)
    Najwazniejsza podpowiedzia dla klienia jest wlasnie cena za kg lub za 100g czasem malym druczkiem. Nawet gdy go nie ma i zastanawiac sie co wybrac wyciagam tel i obliczam co lepiej wychodzi polecam przy zakupie napojow, piwa w opakowaniach zbiorczych zawsze lepiej przeliczyc ile wychodzi za litr. Pozdrawiam

    17 października 2012 12:08

  2. Marta

    Żeby oszczędzić duuużo czasu, kupuję w Internecie. Wiele sklepów wielkopowierzchniowych też ma swoje sklepy online. Zaletami takich zakupów są:
    * lista zakupowa = koszyk,
    * planowanie - do takich zakupów przymierzam się około tygodnia, co redukuje listę zapomnianych rzeczy, a jednocześnie pozwala w każdej chwili (kiedy jestem przy komputerze) uzupełnić listę,
    * przy dużych zakupach (na około 2 tygodnie) wartość koszyka przekracza próg darmowej dostawy,
    * sklep, w którym kupuję, prezentuje też ceny jednostkowe, więc widzę, że np. jedna kawa kosztuje 30 zł/kg, a inna 440 zł/kg,
    * dodatkowo płatność bez użycia karty oznacza (dla mnie) zwrot 5% wartości koszyka.
    Ceny są zwykle porównywalne, a oszczędność czasu bezcenna. I nie muszę tego, jak juczne zwierzę, targać po schodach, bo pan zwykle pyta gdzie to położyć (przedpokój czy kuchnia?).
    Oczywiście zawsze przed finalnym klikiem sprawdzam czy aby na pewno wszystkiego potrzebuję.

    Takie zakupy lubię, takie mi odpowiadają i dopóki ceny sklepowe i "internetowe" będą porównywalne, tak będę kupować.

    17 października 2012 14:13

  3. Hania

    Naprawdę można się targować w sklepach z elektroniką? Np. w saturnie? Gdzie Wam się jeszcze udało?:)

    21 października 2012 12:25

  4. Krzysztof

    Mi się kiedyś udało stargować kilka procent w Komputroniku ;)

    23 października 2012 12:13

  5. Karol

    Potwierdzam, w Komputroniku uda się stargować kilka procent. Wyciągnięcie portfela z gotówką obniżyło zakup telefonu komórkowego oraz stacjonarnego o całe 10 złotych ;-)
    Marta, możesz podać nazwę sklepu ?

    29 października 2012 09:17

  6. mattress donation

    Hey – great blog, just looking around some blogs, seems a really nice platform you are using. I’m currently using WordPress for a few of my blogs but looking to change one of them over to a platform similar to yours as a trial run. Anything in particular you would recommend about it?
    mattress donation

    19 grudnia 2015 06:31

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies