Filtrowanie wszystkich postów po tagu "prąd." Wyczyść filtr

Klimatyzacja w domu

Klimatyzacja w domuUpalny lipiec spowodował, że w naszych domach wzrosła liczba klimatyzatorów. Chociaż od kilku dni temperatury są znacząco niższe, to jednak – zgodnie z prognozami – już za kilka dni powinno być cieplej. Jakie koszty wiążą się z zakupem, instalacją i użytkowaniem domowego klimatyzatora? I jak wybrać odpowiednie urządzenie?

Wybór urządzenia

Jeden klimatyzator nie schłodzi całego mieszkania, ale zazwyczaj zależy nam tylko na jednym czy dwóch pokojach. Szacuje się, że do schłodzenia pomieszczenia o powierzchni 12 mkw. potrzebować będziemy klimatyzatora o mocy chłodniczej 1.400W.

Do wyboru mamy urządzenia stacjonarne oraz przenośne (mobilne). Zaletą urządzeń przenośnych jest ich niższa cena oraz brak kosztów montażu. Trzeba się jednak liczyć z mniejszą wydajnością i pewnymi niedogodnościami (np. duża średnica rury odprowadzającej ciepłe powietrze). Warto skonsultować się w tej sprawie ze specjalistą, który pomoże dobrać najlepsze rozwiązanie.

Pamiętajmy, że zakup klimatyzatorów w czasie największych upałów wiąże się zazwyczaj z większymi kosztami. Sprzedawcy wiedzą, że wysokie temperatury skłaniają nas do podejmowania szybkich decyzji mających poprawić komfort naszej pracy czy wypoczynku. Cena schodzi wtedy na dalszy plan, a różnice mogą sięgać nawet 50 proc.!

Koszty początkowe

Pierwszym wydatkiem będzie zakup klimatyzatora. W wielu domów znajdują się urządzenia typu „split”, które są przeznaczone do chłodzenia pojedynczych pomieszczeń. Ich główne zalety to cicha praca oraz łatwość montażu. Składają się z dwóch części – jednostki wewnętrznej (zamontowanej w pomieszczeniu) i zewnętrznej (zamontowanej na elewacji, dachu czy balkonie).

Urządzenia tego typu kupimy już za 800-900 zł, ale ich ceny mogą sięgać nawet kilkunastu tysięcy. Cena zależy od konkretnego producenta, a wpływ na nią mają różne parametry (moc chłodnicza, energochłonność, marka, wygląd itd.). Warto zwrócić uwagę szczególnie na klasę energetyczną – zależą od niej przyszłe rachunki za prąd. Generalnie im wyższa cena urządzenia tym niższe rachunki za prąd.

Dodatkowym kosztem będzie instalacja i rozruch klimatyzacji. Na rynku funkcjonuje wiele firm, które zajmują się instalowaniem klimatyzatorów „od A do Z”. Na całą operację składa się montaż i połączenie jednostek wewnętrznej i zewnętrznej, podłączenie zasilania i finalny rozruch. Koszt może sięgać nawet 1.000 – 1.500 zł.

Koszty energii elektrycznej

Oprócz konserwacji i ewentualnych napraw, koszty eksploatacji to przede wszystkim rachunki za prąd. Obliczmy więc szacunkowy koszt zużycia energii elektrycznej dla klimatyzatora, który pracuje pięć godzin dziennie. W tym celu potrzebujemy dwóch informacji: ceny kilowatogodziny oraz poboru mocy naszego klimatyzatora.

Przyjmijmy, że cena kWh to 45 groszy, a pobór mocy klimatyzatora to 0,95 kW. Mnożymy zatem 0,95 kW x 5 godzin i otrzymujemy 4,75. Po przemnożeniu tej wartości przez cenę kilowatogodziny otrzymujemy 2,14 zł. I taki będzie dzienny koszt zużytej energii przy założeniu, że klimatyzator pracuje przez pięć godzin.

Miesięczny koszt prądu to około 65 zł, ale tylko przy założeniu, że urządzenie jest włączane codziennie. Nawet w bardzo ciepłym lipcu zdarzały się chłodniejsze dni, a zatem koszty powinny być nawet nieco niższe. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w Polsce klimatyzacji używa się przez 2-3 miesiące w roku, a zatem rocznie nasze rachunki zwiększą się o około 200 zł.

Inne koszty eksploatacji

Dodatkowe koszty będą związane z przeglądami konserwacyjnymi. W wielu przypadkach trzeba ich dokonywać dwa razy do roku, pod rygorem utraty gwarancji. W trakcie przeglądu sprawdzone zostaną wszystkie elementy, a dodatkowo możemy liczyć na  profesjonalne czyszczenie wszystkich elementów i ew. usuwanie grzybów czy pleśni.

Koszt standardowego przeglądu to 100-200 zł, ale może się on zwiększyć jeżeli niezbędne będą dodatkowe naprawy. Okresowe czyszczenie klimatyzacji jest bardzo ważne. Rozwijające się grzyby i pleśnie mogą prowadzić do alergii i innych groźnych chorób. Oprócz standardowych przeglądów należy bezwzględnie reagować, gdy z systemu klimatyzacyjnego wydobywa się nieprzyjemny zapach.

Aby dodatkowym kosztem eksploatacji nie były wizyty u lekarza, trzeba także pamiętać, by nie ustawiać zbyt niskiej temperatury. Eksperci zalecają, by była ona około 5-6 stopni niższa od temperatury na zewnątrz.

Fot. SXC.HU / mzacha

Ogólne Jak zmienić sprzedawcę prądu?

Zmiana dostawcy prąduOd początku lipca trwa kampania promująca możliwość wyboru dostawcy energii elektrycznej pod hasłem „prąd to też towar”. Chociaż takie prawo mamy od trzech lat, to wciąż niewiele Polaków z niego korzysta.
 
Badania, które przeprowadził Urząd Regulacji Energetycznej wskazują, że 89 proc. Polaków w ogóle nie wie o możliwości zmiany aktualnego dostawcy prądu. Małą aktywność firm, które w praktyce nie reklamują się w tym zakresie, mają zastąpić aktywne działania edukacyjne regulatora. Stanie się to szczególnie ważne, gdy na rynku energetycznym zapanuje prawdziwa konkurencja.
 
Obecnie ceny prądu dla odbiorców detalicznych w naszym kraju są regulowane, a to oznacza, że każda zmiana taryf wymaga akceptacji URE. W tym momencie ze zmiany sprzedawcy wynikają zazwyczaj niewielkie oszczędności, ale zmieni się to, gdy ceny zostaną uwolnione. Chociaż nie wiadomo jeszcze kiedy się to stanie, warto już dzisiaj poznać swoje prawa.
 
Pierwszym etapem wyboru nowego sprzedawcy prądu powinno być porównanie wszystkich dostępnych ofert. Jeżeli okaże się, że zmiana może przynieść nam oszczędności – trzeba zgłosić się do firmy, z której usług zamierzamy korzystać. Wtedy dowiemy się także czy nie ma żadnych technicznych przeszkód, by zachować ciągłość dostaw prądu.
 
Jeżeli poznamy już wszystkie szczegóły nowej oferty, możemy złożyć wypowiedzenie umowy dotychczas regulującej dostawy prądu do naszego domu czy mieszkania. Zazwyczaj jest to tzw. umowa kompleksowa, która dotyczy zarówno warunków sprzedaży jak i dystrybucji prądu.
 
Oprócz umowy z nowym sprzedawcą musimy podpisać umowę o świadczenie usług dystrybucji z operatorem systemu dystrybucyjnego. Umowa o świadczenie usług dystrybucji może zostać podpisana na czas nieokreślony i przy kolejnych zmianach sprzedawcy nie będzie już potrzebne jej ponowne zawieranie. Musimy także powiadomić operatora systemu dystrybucyjnego o zmianie sprzedawcy prądu.
 
Następne kroki to ewentualne dostosowanie liczników dla potrzeb nowej umowy (na koszt dystrybutora) i odczytanie stanu liczników, by dokonać rozliczenia końcowego z dotychczasowym sprzedawcą. W tym miejscu cała procedura się kończy i możemy już korzystać z usług nowego i tańszego sprzedawcy.
 
Możliwe jest  także – wzorem operatorów telekomunikacyjnych – udzielenie nowemu sprzedawcy pełnomocnictwa. Ten w naszym imieniu załatwi wszystkie formalności, a nasz udział w całym procesie ograniczy się do złożenia kilku podpisów.
 
Chociaż usługa zmiany sprzedawcy prądu jest jeszcze mało popularna, to warto przeanalizować wszystkie dostępne oferty. To szansa na zmniejszenie rachunków za prąd, które możemy ograniczyć także dzięki wymianie sprzętów z niską klasą energetyczną czy całkowitym wyłączeniu urządzeń działających w trybie stand by.
 
Fot. SXC.HU / eluterius

Ogólne Sprzęty z klasą... energetyczną

Klasa energetycznaW wielu domach znajdują się sprzęty AGD z wieloletnią historią. Nierzadko w łazience jest jeszcze pralka pamiętająca wczesne lata 90., a w kuchni nawet nieco starsza lodówka. Często się psują, pobierają dużo prądu, a ich wymiana... szybko się zwraca.

Po publikacji ostatniego tekstu dot. trybu stand by, jeden z naszych użytkowników na Facebook'u napisał, że naprawdę duże koszty generują sprzęty z niską klasą energetyczną. W pełni się z tym zgadzam, a na dowód przedstawiam trochę wyliczeń.

Klasa energetyczna

Klasa energetyczna to oznaczenie efektywności pracy danego urządzenia. Innymi słowami, najwyższą klasę energetyczną będzie miał sprzęt, który wykonuje tę samą pracę zużywając przy tym najmniej energii. Klasa A (lub nawet A++) to urządzenie najbardziej efektywne, a G – najmniej.

Zgodnie z obowiązującymi w całej Unii Europejskiej przepisami, wszystkie urządzenia AGD muszą być oznaczone etykietą energetyczną. Dzięki temu możemy porównać różne sprzęty i wybrać ten, który jest najbardziej efektywny.

Pralka

Zakładając, że obecnie posiadamy kilkunastoletnią pralkę i używamy jej średnio 3 razy w tygodniu, to roczny koszt zużywanej energii elektrycznej wyniesie około 260 zł. Jeżeli wymienimy ją na nowy sprzęt z klasą A+, to przez 12 miesięcy zaoszczędzimy nawet 200zł.

Pralkę tego typu można nabyć za około 700 zł. Jej zakup zwróci się więc już po około trzech latach. Dodatkowe oszczędności osiągniemy dzięki zmniejszeniu zużycia wody i kosztów napraw, które w przypadku starych pralek mogą być wysokie.

Lodówka

Zakładamy, że obecnie posiadana lodówka ma już kilkanaście lat i wymieniamy ją na nową, z klasą energetyczną A+. Lodówka jest jednym z tych sprzętów, które pracują bez wyłączania w zasadzie przez cały rok. Warto zadbać, by pobierała ona możliwie najmniej energii elektrycznej.

Stara lodówka zużyje energię elektryczną za około 300 zł rocznie. Nowa o takiej samej pojemności – za 120 zł. Oszczędności wyniosą więc 180 zł w skali roku. Nowy sprzęt kupimy za około 750 zł, a więc na zwrot z takiej inwestycji poczekamy około czterech lat.

Zmywarka

Starych zmywarek w naszych domach jest stosunkowo niewiele. Wynika to przede wszystkim z ich niewielkiej popularności w latach 90. Wiele sprzętów ma już jednak kilka lat i warto przeanalizować czy ich wymiana na nowy nie będzie opłacalna.

Stara zmywarka używana trzy razy w tygodniu może zużyć energię elektryczną nawet za 220 zł rocznie. Nowa może ograniczyć rachunki do 50 zł rocznie, a zatem oszczędności wyniosą 170 zł. Zmniejszeniu ulegnie także zużycie wody, co przyspieszy zwrot kosztów zakupu.

Oświetlenie

Temat świetlówek energooszczędnych jest dosyć kontrowersyjny i wzbudza spore emocje. Wiele osób sądzi, że jest to raczej marketingowy wymysł niż rzeczywiste oszczędności. Wszystko zależy od sposobu ich użytkowania i na pewno wkrótce zajmiemy się szerzej tym tematem.

W każdym przykładzie wyliczymy oszczędności wynikające z wymiany jednej żarówki na energooszczędną świetlówkę. Jeżeli w domu będzie ich więcej, to wystarczy odpowiednio przemnożyć kwotę oszczędności. Zakładamy, że korzystamy z oświetlenia codziennie przez 4 godziny.

Wymieniając żarówkę o mocy 40W na odpowiadającą jej świetlówkę o mocy 9W zaoszczędzimy w skali roku 20 zł. Jeżeli w miejsce tradycyjnej żarówki 60W, wkręcimy świetlówkę 12W, to zaoszczędzimy przeszło 30 zł. Wymiana żarówki 75W na świetlówkę 16W zmniejszy rachunki za prąd o niemal 40 zł. Inwestycja zwróci się więc w ciągu roku, a świetlówki mogą pracować nawet siedem lat.

Fot. SXC.HU / AniMike

Tryb standbyMała, niepozorna czerwona dioda, która oznacza, że sprzęt jest w stanie czuwania. Tryb stand by dla naszego portfela ma istotne konsekwencje – wyższe rachunki za prąd. Choć teoretycznie telewizor czy radio są wyłączone, to jednak ciągle pobierają prąd, a w skali roku płacimy za to kilkadziesiąt złotych.

Jak wyliczyła Energa, która dostarcza prąd do 2,5 mln gospodarstw domowych, sprzęty w trybie stand by kosztują nas rocznie... 831 mln zł! Tyle w skali całego kraju Polacy przepłacają za energię elektryczną, bo zapominamy o tym, że dopiero wyłączenie sprzętu z sieci powoduje, że nie pobiera on prądu w ogóle.

Kwota przypadająca na pojedyncze gospodarstwo domowe nie robi już tak kolosalnego wrażenia. Jest to średnio 40 zł, ale wszystko zależy od tego jak dużo sprzętów z trybem stand by posiadamy. Jeżeli jednak możemy zaoszczędzić 40 zł w ogóle się przy tym nie wysilając, to właściwie czemu mielibyśmy tego nie zrobić?

Nim przejdziemy do rozwiązania problemu, prześledźmy ile kosztuje (w skali roku) tryb stand by dla kilku urządzeń w naszym domu. Przyjęliśmy, że łączny uśredniony koszt jednej kilowatogodziny (kWh) to 45 groszy.

1. Telewizor – jeżeli oglądamy telewizję przez 3 godziny dziennie, a pozostałe 21 godzin telewizor jest w trybie stand by, to niepotrzebne roczne wydatki wyniosą 6 - 23 zł (w zależności od mocy urządzenia – dla telewizora 30 cali o mocy 150W będzie to około 18 zł).

2. Dekoder telewizyjny – jeżeli użytkujemy go przez 3 godziny dziennie (czyli 21 godzin stand by) to roczne koszty wyniosą około 6 zł.

3. Odtwarzacz DVD – oglądając dwa filmy w tygodniu będziemy go używać przez około 16 godzin w miesiącu. Oznacza to, że kilkaset godzin miesięcznie będzie przebywał w trybie stand by. Niepotrzebne koszty to w tym przypadku około 2-3 zł rocznie.

4. Ładowarka do telefonu komórkowego – jeżeli po naładowaniu telefonu nie odłączymy jej od sieci, to prąd będzie w dalszym ciągu pobierany. Zakładając, że telefon ładujemy około 8 godzin w tygodniu i nie wyciągamy ładowarki z gniazdka, wydamy rocznie dodatkowo 7 zł.

5. Monitor komputerowy – po wyłączeniu komputera automatycznie przełącza się w tryb stand by. Jeżeli używamy monitora przez cztery godziny dziennie, a pozostałe 20 przebywa on w trybie stand by to wydamy rocznie 6 zł.

Tylko pięć powyższych sprzętów, poprzez tryb stand by generuje kilkadziesiąt złotych dodatkowych kosztów energii elektrycznej rocznie. Osoby mające w domu kilka telewizorów czy komputerów tracą jeszcze więcej pieniędzy. Tymczasem rozwiązanie problemu jest bardzo proste.

Pierwsza metoda wiązać może się z pewnymi inwestycjami. Należy kupić listwę zasilająca i podłączyć do niej wszystkie sprzęty, które generują duże koszty poprzez tryb stand by. Wyłączając je poprzez listwę mamy pewność, że nie pobierają już z sieci dodatkowego prądu.

Druga opcja polega na ręcznym odłączaniu z gniazdek niepotrzebnych sprzętów. Choć wymaga to nieco więcej wysiłku, to jednak na pewno warto to robić.

Niezależnie od wybranego rozwiązania, warto rozprawić się ze sprzętami w trybie stand by. To nie tylko korzystne dla naszego portfela, ale także dla środowiska. Gdyby tylko połowa sprzętów była odłączana od sieci, to – wg wyliczeń Energi – rocznie wyprodukujemy milion ton dwutlenku węgla mniej. To także kilkaset milionów złotych, które Polacy będą mogli wydać na istotniejsze potrzeby.

Fot. SXC.HU / mzacha

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies