Filtrowanie wszystkich postów po tagu "podsumowanie roku." Wyczyść filtr

W artykule z zeszłego tygodnia opisałem najważniejsze zmiany, które wprowadziliśmy do Kontomierza w ostatnich 12 miesiącach. Trochę tego było – od własnego drzewa kategorii, do zupełnie nowych funkcji jak cash flow.

W każdym razie, programiści mają już swoje podsumowanie. Teraz pora na podobne zestawienie, ale dla bloga :). Oto lista siedmiu artykułów z 2013 roku, które czytaliście i/lub udostępnialiście najczęściej.

Patrząc na te tematy, cieszę się, że większość z nich to rzeczy „ponadczasowe”. Porady opisane w tych artykułach mogą przydać Wam się dziś, ale będą równie aktualne i za kolejny rok. Dlatego jeżeli pominęliście któryś z tych tekstów, albo jesteście użytkownikami Kontomierza i czytelnikami bloga od niedawna – gorąco zachęcam do zapoznania się z poszczególnymi pozycjami z tej listy.

1. Czy warto inwestować małe kwoty na giełdzie?

To jedno z popularniejszych zapytań, które kierują tu użytkowników wyszukiwarek.

Gdy zgromadzimy pierwsze oszczędności lub w końcu zorganizujemy swój domowy budżet tak, by co miesiąc generował choć niewielkie nadwyżki, to zastanawiamy się co z tymi pieniędzmi zrobić. By dać im pracować, by nie stracić, by nie przegapić dobrej koniunktury…

W naturalny sposób zwracamy się ku giełdzie. To jest w końcu „domyślne” miejsce, w którym się inwestuje i pomnaża oszczędności.

Tyle tylko, że rzadko kiedy wrzucanie swoich pierwszych nadwyżek finansowych na GPW to dobry pomysł. W tym artykule wyjaśniamy dlaczego.

2. Gdzie szukać oszczędności? Przeanalizuj swój budżet domowy!

Ogromnie się cieszę, że tego typu artykuł był tu tak chętnie czytany. Jego tytuł to wręcz wyrażenie wprost misji Kontomierza – analizujmy budżet, blokujmy zbędne wydatki i szukajmy okazji do oszczędności.

W tym tekście znajdziecie kilka podpowiedzi, w których miejscach warto zacząć swoje poszukiwania.

To o tyle istotne, że to właśnie początek często bywa najtrudniejszy. Niektórzy wątpią w sens oszczędzania w ogóle, inni nie widzą u siebie możliwości znalezienia jakichkolwiek oszczędności – nawet jeżeli nie prowadzą własnego szczegółowego budżetu! Z tymi, i innymi, przekonaniami trzeba się na początku zmierzyć – i je przełamać. Taka lista „oszczędności na początek” może być w tym pomocna.

3. Zanim wydasz pieniądze zadaj sobie te pytania

Czy kupiliście kiedykolwiek rzecz, która później wcale nie okazała się Wam tak przydatna, jak myśleliście? No właśnie… :)

Wszyscy mamy na sumieniu jakieś niepotrzebne wydatki. Bo impuls, bo promocja, bo trzeba było poprawić sobie czymś humor, itp.

Tym niemniej, warto się pilnować i nie dawać okazji, by takie niekoniecznie przydatne zakupy rozsadzały nam w końcu cały misternie budowany budżet.

W tym tekście proponujemy sześć pytań, które mogą stanowić taką przedzakupową refleksję. Podchodząc do wydawania pieniędzy w rozsądny, przemyślany sposób zrobimy dużą przysługę swojemu budżetowi :).

4. Oferta publiczna Energi. Największym ryzykiem jest redukcja?

Oferty publiczne były gorącym tematem w 2013, szczególnie pod koniec roku. Z Energą wiązały się chyba największe oczekiwania – bo to duża firma, znana marka, ważny sektor gospodarki.

Tym większe było rozczarowanie. Najpierw po poznaniu skali redukcji, a potem po zachowaniu na debiucie i na kolejnych sesjach. Akcje, które były emitowane po cenie 17 zł są teraz warte około 16,50 zł.

5. Drobne wydatki, które rozsadzają Twój budżet

Po tym krótkim przerywniku giełdowym wracamy do tematu kontroli wydatków. Tym razem przyglądamy się tak zwanemu „efektowi latte”, czyli pozornie niewielkim wydatkom, które w dłuższej perspektywie jednak utrudniają nam zbilansowanie domowego budżetu.

Bo to nie tylko jednorazowe, duże zakupy ważą na tym, czy zamkniemy miesiąc na plusie czy na minusie. Istotne znaczenie mają nawet te codzienne drobiazgi, zakupy za złotówkę lub kilka, o których nawet byśmy nie pomyśleli, że warto się nad takimi rzeczami zastanawiać. One jednak się kumulują i na koniec miesiąca mogą zamknąć się solidną kwotą.

Z tego artykułu dowiecie się jak je rozpoznać i jak je kontrolować.

6. Twoje własne drzewo kategorii – to możliwe!

Fajnie, że zaglądacie tu także po to, by dowiedzieć się co nowego w naszej aplikacji :). Taki techniczny artykuł, którego tematem była aktualizacja funkcji w Kontomierzu, także okazał się jednym z najchętniej czytanych w ostatnim roku.

A jeżeli interesują Was przede wszystkim powiadomienia o nowościach i zmianach w Kontomierzu, to wszystkie one zebrane są pod tagiem lepszy kontomierz.

7. Chcesz nauczyć się oszczędzać? Graj w Starcrafta!

A to chyba jeden z moich ulubionych artykułów :). Polecam nie tylko tym, którzy grają w S.C., ale także osobom, którym obce mogą być takie sformułowania jak „micro/macro” czy „zergling rush”.

Pozornie, w takiej grze komputerowej jak Starcraft można znaleźć wiele analogii do zarządzania domowym budżetem.

Fot. Flickr / FeatheredTar

Ogólne Podsumowanie roku 2013 - nowości w Kontomierzu

  • 16 stycznia 2014
  • Krzysztof Sobolewski
  • 8 comment

Jeszcze mamy styczeń, więc to chyba nadal dobra pora na podsumowania, prawda?

Na Kontomierzu w ostatnich dwunastu miesiącach sporo się działo. Z jednej strony wprowadziliśmy całkiem nowe funkcje, a z drugiej strony doskonaliliśmy te istniejące. No i niezbędnego odświeżenia doczekała się także nasza aplikacja mobilna na Androida.

Sami jesteśmy użytkownikami Kontomierza, więc chcemy by z naszego programu korzystało się jak najwygodniej J.

Ale po kolei. Jakie najważniejsze rzeczy dodaliśmy i zmieniliśmy w 2013 roku?

Własne drzewo kategorii

Na Facebooku i przez zgłoszenia mailowe dostawaliśmy od Was wiele sugestii dotyczących drzewa kategorii. Niektórym z Was brakowało pewnych typów wydatków/przychodów, a inni czuli się trochę zagubieni w gąszczu kategorii i chętnie by niektóre z nich połączyli.

To naturalne – w każdym gospodarstwie domowym struktura budżetu wygląda trochę inaczej i trudno o zbiór kategorii, który sprawdzi się u absolutnie każdego.

Te problemy postanowiliśmy rozwiązać jednym ruchem i dać możliwość pełnej edycji drzewa kategorii. Tak, abyście mogli sami decydować o tym, jak będzie wyglądać przekrój struktury Waszego budżetu.

Co więcej, Kontomierz nadal potrafi automatycznie przypisywać wydatki do konkretnych kategorii, nawet tych nowych i spersonalizowanych. Przy pierwszych kilku zakupach tego typu kategorię ustawić trzeba ręcznie, ale z czasem system zapamięta to powiązanie i sam będzie je sugerował.

→ Twoje własne drzewo kategorii – teraz to możliwe!

Mniejsze i większe usprawnienia

W parze z tą zmianą idzie kolejne usprawnienie, czyli możliwość odfiltrowania transakcji „do potwierdzenia”, tj. takich, przy których automat nie miał pewności do jakiej kategorii je przypisać.

Dzięki temu rozwiązaniu możecie szybko uporządkować swoje podsumowanie finansowe w Kontomierzu i mieć pewność, że wszystkie wydatki są odpowiednio opisane.

Ci z Was, którzy polują na lokatowe okazje (współczujemy, jest coraz trudniej o dobre oprocentowanie) i w związku z tym mają wiele różnych depozytów w portfelu, na pewno docenią podsumowanie lokat. Tę funkcję dodaliśmy wiosną.

To graficzna prezentacja posiadanych lokat – wykres bąbelkowy, z którego można szybko odczytać informacje o tym ile posiadamy lokat, na jakie kwoty i jakie są terminy zapadalności każdej z nich.

Z innych podsumowań, dodaliśmy również podsumowanie importu w KontoX. Teraz po zakończeniu importu transakcji możecie zobaczyć krótkie podsumowanie tego, co zostało zaimportowane i w jakiej liczbie.

→ Nowe usprawnienia w Kontomierzu

Zupełnie nowa funkcja – cash flow

Cash flow to duża nowość w Kontomierzu, która pojawiła się u nas latem. Dzięki niej możecie planować swoje przepływy finansowe. Ok, tylko co to oznacza w praktyce?

Cash flow opiera się na danych, które wpiszecie w swój planer finansowy i odnosi to do bieżącej sytuacji Waszego budżetu. Na tej podstawie Kontomierz tworzy prognozę Waszych finansów na kolejne miesiące – uwzględniając wszystkie cykliczne i jednorazowe operacje, które zapisaliście w planerze.

→ Śledź swoje przepływy finansowe z funkcją cash flow

Nowa aplikacja mobilna na Androida

Wczesną jesienią zaktualizowaliśmy aplikację mobilną na Androida. Chociaż „zaktualizowaliśmy” to może nie najlepsze słowo tutaj. To nie była zwykła aktualizacja, kolejna iteracja programu. Całość napisaliśmy od zera.

To całkiem nowa aplikacja, więc pojawia się jako oddzielna pozycja w Google Play, a nie jako aktualizacja poprzedniej. Wcześniejsza wersja („Kontomierz Portfel”) nadal jest dostępna – dla tych, których urządzenia nie obsłużą nowej appki (wymaga Androida w wersji 2.3+).

Chcieliśmy oddać w Wasze ręce lekką, prostą i nowoczesną aplikację do wprowadzania wydatków w biegu. Mamy nadzieję, że appka dobrze spełnia swoje zadanie.

→ Kontomierz w Google Play

--

Kontomierz istnieje od 2009 roku - i każdego roku staramy się, by nasza aplikacja była dla Was jeszcze lepszym narzędziem do zarządzania domowymi finansami.

Jesteśmy ciekawi, na jakie zmiany czekacie w 2014 - co powinniśmy usprawnić, dodać, zmienić? Dajcie nam znać w komentarzach!

Nowe zasady dotyczące cookies. Używamy plików cookies do zapewnienia Ci wygodnego korzystania z serwisu, gromadzenia danych analitycznych i statystycznych oraz wyświetlania reklam dostosowanych do Twoich preferencji i przeglądanych treści. Kontynuując przeglądanie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies w powyższym celu przez nas (Kontomierz.pl sp. z o.o.) i naszych partnerów. Możesz zmienić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies, w tym zablokować te pliki, w ustawieniach przeglądarki. W związku z korzystaniem z serwisu przetwarzamy również dane osobowe. Zapoznaj się z polityką prywatności Kontomierz.pl, aby dowiedzieć się więcej o przetwarzaniu Twoich danych osobowych i plikach cookies.