Ludzie są różni. To, naturalnie, jedno z najbardziej oczywistych zdań, od których można zacząć tekst – ale dajcie mi szansę.

Ludzie są różni, ale w tej całej różnorodności cech, zachowań i doświadczeń można zauważyć pewne prawidłowości. Prawidłowości polegające między innymi na tym, że gdy myślimy o pewnym typie ludzi – dajmy na to: o artystach, przedsiębiorcach, czy politykach – do głowy przychodzi nam pewien zestaw cech, którymi na ogół charakteryzują się przedstawiciele danej grupy.

Tak samo jest z osobami, które skutecznie i efektywnie zarządzają swoimi finansami. Nie popadają w długi, osiągnęli finansowe bezpieczeństwo, a ich budżety w każdym miesiącu się bilansują. Tych ludzi też łączą szczególne cechy.

To naturalnie pewna generalizacja, ale wydaje mi się, że bardzo blisko jej do prawdy.

1. Cierpliwość

O cierpliwości już kiedyś pisaliśmy na tym blogu – to bardzo ważna cecha. Szczególnie ten jej aspekt związany z umiejętnością odraczania gratyfikacji, czyli podejmowania działań, których pozytywne efekty będziemy mogli dostrzec dopiero w odległej przyszłości.

To niezwykle istotne przy oszczędzaniu. Zaczynając odkładać pieniądze, nagroda w postaci bezpieczeństwa finansowego (czy innego celu finansowego, który sobie wyznaczymy) jest gdzieś daleko, daleko na horyzoncie. Mimo, że ten cel wydaje się  odległy musimy umieć znaleźć w sobie siłę, by co miesiąc cierpliwie odkładać ustalone kwoty i małymi krokami, systematycznie zbliżać się do ustanowionego celu.

2. Umiejętność wyznaczania celów

Cele są jasnym wyznacznikiem tego, czy nasze działania idą w dobrym kierunku. Zbliżamy się do wyznaczonego celu – jest dobrze. Oddalamy się – robimy coś nie-tak. Cele mówią nam też o tym, po co coś robimy, do czego dążymy. To misja, którą sobie wyznaczamy. Może nie tak spektakularna jak ratowanie świata, ale ratowanie własnych finansów to też niczego sobie zadanie.

W skrócie: cel to bardzo ważny psychologiczny mechanizm, który pomaga nam podtrzymywać motywację i konsekwentnie działać na rzecz pożądanego wyniku.

Wyznaczając sobie cele dobrze pamiętać o zasadzie SMART. Mówi ona o tym, że skuteczny cel powinien być konkretny, mierzalny, ambitny – ale jednocześnie realny do osiągnięcia i wyznaczony w konkretnych ramach czasowych.

3. Samokontrola

Samo wyznaczenie sobie celu to dopiero pierwszy krok do sukcesu. Teraz trzeba wdrożyć wszystkie nasze założenia w życie i cierpliwie pracować na pozytywny wynik. Z pewnością będzie to czasem wymagać pewnych wyrzeczeń i poświęceń. I tu w grę wchodzi właśnie samokontrola.

Najprostszy przejaw samokontroli to po prostu zadanie sobie pytania przy kolejnych zakupach – „czy na pewno tego potrzebuję?” Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”, to znaczy, że powinniśmy poświęcić tę daną zachciankę na rzecz naszego długoterminowego celu. Takie sytuacje pewnie będą zdarzać się dość często.

Kontrola nad domowym budżetem to właśnie pilnowanie tych wszystkich małych, codziennych wydatków.

4. Odpowiedzialność

Ta kontrola to jeden z przejawów „większej” cechy – odpowiedzialności.

W domowych finansach odpowiedzialność oznacza świadomość, że długofalowe bezpieczeństwo finansowe jest ważniejsze niż krótkoterminowe zachcianki. I że trzeba na to poświęcić czas, pracę i silną wolę.

Odpowiedzialność przejawia się także w unikaniu kredytów konsumpcyjnych. Kredyty konsumpcyjne to bardzo kosztowna droga na skróty.

Odpowiedzialność to również świadomość, że to my sami odpowiadamy za stan swoich finansów. I za konsekwencje własnych finansowych decyzji. Akceptujemy tę odpowiedzialność i nie przerzucamy jej na innych, czy na państwo.

5. Umiejętność podnoszenia się po porażkach

Dążenie do wyznaczonych celów finansowych to nie jest droga usłana samymi sukcesami. Wręcz przeciwnie. Nie ma co się oszukiwać, nie zawsze będziemy podejmować trafione decyzje finansowe. Niektóre z naszych działań mogą mieć negatywny wpływ na stan naszych finansów. Możemy popaść w długi, stracić oszczędności, czy błędnie zainwestować swoje środki. Takie rzeczy się zdarzają.

Ważne, by także w tych trudnych momentach znaleźć w sobie siłę do podejmowania pozytywnych, naprawczych działań. O tym, jak znaleźć tę siłę i motywację do zadbania o swoje finanse nawet w najtrudniejszej sytuacji – na przykład podczas wychodzenia z długów – mówił ostatnio Michał Szafrański w swoim podcaście. Polecam tę rozmowę.

--

Te cechy warto w sobie pielęgnować i je trenować. Bo zarządzanie własnymi finansami to nie tylko praca na liczbach, ale też – przynajmniej w pewnym sensie – praca nad sobą.

Tym bardziej nie ma co się zrażać, jeżeli któryś cech nam brakuje. Wszystkie rzeczy z tej listy da się wypracować.

A co Wy byście jeszcze dodali do tej listy?

Fot. Flickr / Tax Credits


dodaj własny »

5 komentarze czytelników

  1. Kassia

    Ja bym dodała jeszcze punkty związane z asertywnością i empatią.

    7 maja 2014 10:24

  2. Tomek

    Kassia, dlaczego akurat asertywność i empatię?

    8 maja 2014 09:53

  3. Marija

    A gdzie umiejętność liczenia na palcach? :(

    9 maja 2014 13:09

  4. Katarzyna

    Ja dodałabym jeszcze wytrwałość, wyznaczanie sobie celów i uparte dążenie do nich :)

    20 maja 2014 11:15

  5. Marlnea

    Powiedziawszy szczerzę samokontrola jest najcięższa i wymaga najwięcej skupienia, ale da się i tego nauczyć.

    18 sierpnia 2014 13:37

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce dotyczącej cookies